Majówka i długi weekend w Polsce: 15 pomysłów!

Kolejny długi weekend na horyzoncie, ale w głowie brak pomysłów na fajną wycieczkę? Niebezpiecznie  przybliża się wizja majówki, Bożego Ciała lub długiego sierpniowego weekendu spędzonego na grillowaniu? Boicie się korków na drogach i tłumów w najpopularniejszych atrakcjach? 

Spieszymy z pomocą z naszymi podpowiedziami na kilkudniowe wypady po Polsce do miejsc, w których raczej nie spodziewamy się wielu turystów. Będzie zielono, relaksująco i… na chwilę trochę inaczej!

Oto naszych 15 propozycji na majówkę i długi weekend

W zestawieniu królują propozycje aktywnego weekendu na łonie natury – czas odpocząć! Czytajcie, wybierajcie i planujcie! Życzymy udanych długich weekendów!

1. Góry Stołowe- długi weekend w kłodzkich zdrojach

Nieważne, czy jesteście początkującymi miłośnikami pięknych pejzaży czy zaprawionymi w bojach zdobywcami pieszych szlaków – chyba nie ma takich, którzy pozostaliby obojętni na piękno Gór Stołowych. Fantazyjne kształty Skalnego Miasta i okolic Szczelińca pobudzają wyobraźnię zarówno dzieci, jak i dorosłych. Jednocześnie dość łagodne podejścia czynią stołowe szlaki przystępnymi nawet dla tych, którzy dopiero wybudzają się z zimowego snu ;).

Dusznikami, Kudową, Szczelińcem, Wambierzycami i Polanicą. W wersji stacjonarnej fajnie sprawdzą się właśnie kłodzkie zdroje – prężne turystyczne miejscowości z dobrym zapleczem logistycznym i specjalnymi atrakcjami przygotowanymi dla gości. Sporo szlaków przecina lub wychodzi z tych miast, a dobre połączenie kolejowe pozwala np. podjechać do następnej miejscowości i stamtąd udać się na wędrówkę. Po więcej szczegółów zapraszamy do naszej relacji z Gór Stołowych. A może przekona Was nasze wideo?

2. Beskid Sądecki na rowerze – majówka na rowerze

Są wśród naszych Czytelników prawdziwi miłośnicy rowerów, którzy z utęsknieniem wyczekują nowego sezonu rowerowego lub, o czym też słyszymy, w sumie jeszcze nie skończyli poprzedniego :). Miłośnikom emocji na dwóch kółkach polecamy trasy Beskidu Sądeckiego, np. z bazą wypadową w Muszynie, do której z łatwością można dowieść rowery również pociągiem. Tras z miło rozgrzewającymi nogi podjazdami w okolicy nie brakuje.

Podjazd pod Wierchomlę czy pętle po polsko-słowackim pograniczu to doskonała recepta na ,,wypoczynek przez zmęczenie”. Opisywaliśmy też trasę Velo Poprad, którą można przejechać z Krynicy do Nowego Sącza. Do tego okolica jest bardzo ciekawa kulturalnie- koniecznie zajrzyjcie do unikatowych drewnianych cerkwi wzniesionych przez zamieszkujących niegdyś te tereny Łemków. Pomysły na rowerowe trasy znajdziecie w tym wpisie. Przy  okazji można odpocząć od jednośladu i ,,przesiąść się” na dwie nogi, spacerując po okolicznych szlakach.

A gdyby jednak zachciało się bardziej imprezowych klimatów, sprawdźcie majówkowe atrakcje Krynicy-Zdrój.

3. Długi weekend z czarownicami- okolice Kielc

Ciekawą opcją na majówkę może być również wycieczka w okolice Kielc- dookoła Gór Świętokrzyskich. Na taki wypad wybraliśmy się dokładnie dwie majówki temu i do dziś bardzo dobrze wspominamy kieleckie trasy.

Ta część świętokrzyskiego to okolice dość spokojne, o dobrze wytyczonych szlakach rowerowych (również słynnym Green Velo) i sporym zagęszczeniu atrakcji.

Dzięki temu na taką wycieczkę spokojnie można skusić się całą rodziną, bo atrakcji nie brakuje zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Od przepięknego skansenu w Tokarni, jednego z naszych ulubionych w kraju, przez tajemnicze ruiny zamku w Chęcinach, imponujące nacieki skalne w jaskini Raj, dom Sienkiewicza w Oblęgorku, przez historię sanktuarium Św. Krzyża, szabasy czarownic na Łysej Górze, rozłożyste konary dębu Bartek… a zresztą sprawdźcie nasze relacje i ułóżcie swoją ulubioną trasę- pieszą, rowerową lub samochodową.

4. Śladem owocowych sadów – okolice Sandomierza

Równie ciekawie jest we wschodniej części Świętokrzyskiego – tym razem zabieramy Was w rejony wokół Sandomierza. Na trasie znalazło się nie tylko miasto ojca Mateusza, ale również wpisana na Listę UNESCO kopalnia w Krzemionkach, jurapark z najprawdziwszymi dinozaurami, zamki w Krzyżtoporze i Baranowie Sandomierskim, zabytkowy Szydłów oraz relaksujące Ponidzie z Buskiem-Zdrój. Te wszystkie atrakcje objechaliśmy rowerami w raptem 5 dni, a przecież można by rozbudować tę wycieczkę o parę następnych miejsc- chociażby Pacanów z uroczym Koziołkiem Matołkiem ;).

Ten wypad to również okazja do kulinarnych doświadczeń- kraina słynie z pysznych owoców i win. Wpadajcie więc na szarlotkę, śliwki w czekoladzie i kieliszek sandomierskiego wina! Po szczegóły trasy zapraszamy do wpisu.

polne maki w świętokrzyskim
Uwielbiamy takie zachody słońca, ale kilka zdjęc i trzeba jechać dalej.

5. Idealny długi weekend w Roztoczańskim Parku Narodowym

Roztoczański Park Narodowy to świetne tereny do aktywnej turystyki – przepiękne lasy, ale i kilka zalewów, np. w Majdanie Sopockim, gwarantują, że zarówno aktywni, jak i plażowicze znajdą czas na swoje przyjemności. Słynne Szumy nad Tanwią czy Czartowe Pole to kwintesencja przyrodniczej przygody. Dodatkowo w położonym pod Zamościem Klemensowie posilicie się doskonałym śledzikiem skonsumowanym z widokiem na ostatni drewniany wiatrak Zamojszczyzny, a w Szczebrzeszynie wpadniecie do najsłynniejszego chrząszcza w Polsce. Guciów czeka na Was z klimatyczną zagrodą, a w Zwierzyńcu przywitają się z Wami urocze koniki polskkie. Przy okazji nie zapomnijcie zajrzeć do Zamościa – w końcu mieni się ,,miastem idealnym”, więc warto sprawdzić, czy dla Was także :).  A jeśli interesuje Was jeszcze dziksza część Roztocza, służymy opisem ciekawych miejsc na Roztoczu Wschodnim, które zjechaliśmy rowerem

6. Szwajcaria Kaszubska- majówka z kaszubską kulturą

Sporo atrakcji oferują również Kaszuby- zarówno w wersji rowerowo-objazdowej, jak i stacjonarnej. W naszym tekście opisaliśmy najciekawsze miejscówki, które my poznawaliśmy z perspektywy siodełka rowerowego. Natomiast równie dobrze można by rozbić się w Kościerzynie czy Kartuzach i stamtąd dojeżdżać do wymienionych w tekście atrakcji.

Kaszuby łączą w sobie przepiękną przyrodę- leśne i jeziorne klimaty- ze sporą ofertą kulturową. Bo przecież Kaszubi są niezwykle dumni ze swojej pielęgnowanej przez pokolenia tradycji, która dla przeciętnego Polaka oferuje lekko egzotyczne walory :). Zażyjcie tabaki, spróbujcie kaszubskich rybek w occie i zaśpiewajcie słynne ,,kaszubskie nuty”. A może wolicie odwiedzić najstarszy skansen w Polsce, poznać tajemnicze Kamienne Kręgi w Węsiorach lub zobaczyć, jak od stuleci powstaje ceramika rodziny Neclów? Wpadajcie na Kaszuby!

7. Bliżej Warszawy-  pomysł na długi weekend w okolicy Łowicza

Teraz gratka dla Warszawiaków- raptem rzut beretem od stolicy znajduje się magiczna Arkadia i pałac w Nieborowie. W arkadyjskim parku odpoczniecie od zgiełku dużego miasta, a w Nieborowie poznacie trochę arystokratycznej historii. W oba te miejsca z łatwością dotrzecie rowerem z Łowicza, który ze swoją tradycją łowickich strojów i przepięknych wycinanek, stanowi bardzo ciekawą metę. Wyjazd można wydłużyć o spacery w Puszczy Bolimowskiej- sporym kompleksie leśnym.

A jeśli lubicie wodę, może czas przetestować Termy w Mszczonowie? Nas tam jeszcze nie było, ale przy najbliższej okazji zamierzamy porządnie się w nich wymoczyć!

8. Co wiesz o lubuskich zamkach? Majówka w zachodniej Polsce.

Kolejna propozycja z pewnością Was zaskoczy- zapraszamy w objazdówkę po województwie lubuskim, śladami zamków, dworów i pałaców. Choć pewnie wielu z Was ma niewiele skojarzeń z tym regionem, należy pamiętać, że dzisiejsze województwo lubuskie to tereny historycznego Dolnego Śląska. O rezydencjach okolic Wrocławia słyszy się dużo, ale mało kto wie, że wiele perełek czeka też w bardziej północnym lubuskim.

Dlatego też w 2020 roku ruszyliśmy na roadtrip po okolicy Zielonej Góry w poszukiwaniu najciekawszych rezydencji w regionie. Które zaadaptowano na fantastyczne hotele? Jakie miejsca czekają na swoją kolej, a gdzie ciężko mieć nadzieję? Przekonajcie się sami! 

A może wolicie poznawać lubuskie rowerem? Nie ma problemu – tak właśnie spędziliśmy majówkę w 2019 roku. Co prawda trochę zmarzliśmy, ale w sercach był ogień – tyle pięknych (i zupełnie pustych!) jezior to już dawno nie widzieliśmy – zdecydowana polecajka! P.s. do obejrzenia poleca się krótki film z tej wycieczki!

9. Śladami pruskich arystokratów- Dolina Pałaców i Ogrodów

Wyobraźcie sobie przepiękne pruskie rezydencje ulokowane u stóp Karkonoszy, w otoczeniu zieleni i górującej na horyzoncie Śnieżki. Zupełnie nie dziwi nas, że to właśnie Kotlinę Jeleniogórską pruski dwór wybrał na swoją letnią ,,siedzibę”- rodzina cesarska budowała tu letnie pałace, a w ślad za nim podążały kolejne prominentne familie. Dziś w Dolinie Pałaców i Ogrodów zobaczymy wiele dobrze zachowanych rezydencji, a w wielu z nich istnieje nawet możliwość przenocowania- bo czemu w ten długi weekend nie poczuć się jak księżniczka? 

W Dolinie Pałaców i Ogrodów wyróżnia się pałac Wojanów.
Pałac Wojanów to jeden z najpiękniej odrestaurowanych pałaców na Dolnym Śląsku.

Gdy już się wyśpicie, polecamy objechać te zakątki rowerem albo wpaść do Jeleniej Góry na obiad. A gdyby atrakcji było Wam mało, Karpacz czy Szklarska Poręba polecają się do wyjścia w góry!

10. Rzuć wszystko i rusz w… Beskid Niski! Pomysł na długi weekend z dala od wszystkiego.

Kilkudniowy urlop to również idealna długość na wypad w okolice Beskidu Niskiego. Według niektórych to obecnie najdziksze polskie góry- wygrywają z osławionymi Bieszczadami. Dlatego doskonale nadadzą się na kilka dni rowerowych pętelek- np. po okolicach Wysowej Zdroju. Na trasie zobaczycie wiele przepięknych, drewnianych cerkwi i kościołów, w tym obiekty na Szlaku Architektury Drewnianej– również te najwyższej klasy, wpisane na Listę UNESCO: w Kwiatoniu, Owczarach, Brunarach i Sękowej.

Jeśli lubicie trochę się zmęczyć, ciekawą opcją będzie zdobycie Lackowej– najwyższego szczytu Beskidu Niskiego. Ostrzegamy! Podejście z jednej strony jest miłe, łatwe i przyjemne, ale w drugim kierunku poczujecie się jak w naprawdę wysokich górach. Wasza decyzja, którą wersję wybierzecie :).

Po sąsiedzku znajduje się również Magurski Park Narodowy, po którego lasach i pustych polanach można by wędrować całymi dniami. Takich pustych przestrzeni to chyba nigdzie indziej się nie uraczy…

11. Długi weekend nad morzem… inaczej!

W naszym zestawieniu nie może zabraknąć opcji nadmorskiej- wszak Bałtyk i Tatry to klasyki takich dłuższych weekendów. Jednak zamiast leżenia bykiem na plaży proponujemy pokonanie odcinka Władysławowo-Krynica Morska (lub Trójmiasto-Krynica Morska) rowerem. To idealna opcja na 3-4 dnia nietrudnego kręcenia po nadmorskich lasach i wzdłuż linii brzegowej W każdym momencie możecie zjechać ,,w boczną” i skorzystać z jakiegoś mniej obleganego zejścia na plażę. Nam zdarzało się być nad Bałtykiem zupełnie samym! 

A do tego Trójmiasto, w którym z łatwością znajdziecie atrakcji na jeden lub kilka dni. Wszystkie informacje o tej opcji znajdziecie w naszym podsumowaniu.

12. Majówka w mazurskim uzdrowisku- witaj w Gołdapi

Mazury w czasie długiego weekendu mogą być ryzykownym pomysłem, ale w Gołdapi nie spodziewalibyśmy się tłumów. Prawda, że to kawał drogi, ale może właśnie temu zawdzięcza swój spokojny charakter. Ładne jezioro z kąpieliskiem nada się do relaksu nad wodą, a ogromna Puszcza Romincka oferuje masę ścieżek spacerowych i rowerowych, w sam raz do odpoczynku na łonie natury. Mało kto wie, że te tereny stanowiły jeden z rewirów do polowań dla niemieckiego cesarza- podobną funkcję pełniła Białowieża dla rosyjskiego cara.  

W naszym tekście o Gołdapi zdradzamy również, gdzie skosztować lokalnej kuchni pogranicza- po długim spacerze nawet niezbyt dietetyczne kartacze da się rozgrzeszyć :).

13. Długi weekend na Sejneńszczyźnie

Czy wiecie, że do Suwałk kursuje jeden z najbardziej lubianych przez rowerzystów składów- TLK ,,Hańcza”? Wlecze się niemiłosiernie ;), ale dla miłośników poznawania Podlasia z roweru to wręcz kultowy skład- w starym pocztowym wagonie rowerów mieści się kilkadziesiąt, a przecież każdy przewieziony na Podlasie rower zapowiada cudowną rowerową podróż!

Tym razem proponujemy pokręcić po okolicy Suwałk i Sejn. Suwalski Park Krajobrazowy powoli zdobywa popularność wśród tursytów (choć na tle innych miejsc w Polsce to nadal bardzo spokojne miejsce), a podobne krajobrazy można znaleźć także poza nim – na samym pograniczu polsko-litewskim. Taka wyprawa to także okazja do poznania kultury naszych sąsiadów – zarówno w pysznej kuchni, jak i pod postaci szybkiej ,,jednodniówki” za granicę. Brzmi dobrze? Zapraszamy po więcej w naszym poście

14. Długi weekend w Lądku Zdroju – prawdopodobnie najstarszym uzdrowisku w Polsce

Dolny Śląsk nie przestaje inspirować, ale Lądek-Zdrój z pewnością można zaliczyć do tych mniej popularnych destynacji. Cóż, zupełnie niesłusznie! Raz, że miasto może poszczycić się kameralną, ale naprawdę ładnie zadbaną częścią uzdrowiskową. Do tego otacza je kilka różnych pasm górskich, co szczególnie spodobać może się zdobywcom odznaki Korony Gór Polski – łatwo można tu ,,zdobyć” kilka szczytów wliczanych do tego zestawienia – od imponującego Śnieżnika po zupełnie nieznany Rudawiec w pustych Górach Bialskich.

Do tego Lądek otaczają liczne trasy piesze i nordic walking oraz trasy dla rowerów MTB. Zwieńczeniem długiego weekendu będzie także wizyta w Jaskinia Niedźwiedziej – no nie ma nudy, przyznajcie!

15. Długi weekend w małopolskich winnicach

Czas wznieść toast za udaną majówkę lub długi weekend! A czym? Małopolskim winem! Na koniec zestawienia zabieramy Was do winnic w okolicach Tarnowa- lub, jak powinno się mówić o tym regionie, w Dolinę Dunajca. Brzmi lepiej, prawda? 

Wizyta w winnicach zrzeszonych w ramach Małopolskiego Szlaku Winnego to wielopoziomowa przyjemność. Po pierwsze, to uczta dla zmysłów, bo polskie butelki z roku na rok są coraz lepsze i smakowo często nie ustępują zagranicznym konkurentom. Po drugie, to okazja do zrelaksowania się w przepięknej krainie- delikatne pofałdowania, słońce i zieleniące się krzewy winorośli, uginające się pod ciężarem wygrzewających się w słońcu owoców, a gdzieś, tam w dole, błyszcząca nitka Dunajca. A po trzecie, to także garść fantastycznych inspiracji – opowieści o tym, że warto podążać za swoją pasją, nawet tak wymagającą jak uprawa wina w Polsce. Kilka najpiękniejszych winnic w tej okolicy znajdziesz w naszym zestawienu.

Czy jest na sali ktoś, kto wzgardziłby takim relaksem…? Okej, pytanie retoryczne 🙂

A jeśli wolisz poznawać te miejsca z siodełka rowerowego, zajrzyj na stronę nowego projektu rowerowego – EnoVelo.

Kieliszki w dłoń i naprzód marsz!

Zainspiruj nas!

A jakie są Wasze pomysły na majówkę lub długi weekend w Polsce? Podzielcie się w komentarzach-zarówno tymi zrealizowanymi, jak i ,,wymarzonymi”!

7 komentarzy do “Majówka i długi weekend w Polsce: 15 pomysłów!”

  1. Ale super zbiór miejsc! O połowie nigdy nie słyszałem, trzeba to nadrobić! Może nie do końca w weekend majowy, ale są też inne weekendy 😀 szczególnie mnie ciekawi magurski park narodowy.

    Odpowiedz
  2. A ja wybieram się do Kalisza, najstarszego miasta w Polsce, słynącego z tego, że było jednym z najważniejszych miast na bursztynowym szlaku. Jest tam wiele ciekawych miejsc do odwiedzenia. Po powrocie podzielę się wrażeniami. Dziękuję za propozycje ciekawych miejsc. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  3. Z rodzinką na majówkę wybraliśmy Słowację w rejony Horna Orava, ze Śląskiego mamy niedaleko, termin idealnie przypasował wszystkim a widoki nieziemskie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz