Szklarska Poręba to nieduże dolnośląskie miasteczko malowniczo położone w rzecznej dolinie i otoczone przez szczyty Karkonoszy i Gór Izerskich. Dzięki swojej doskonałej lokalizacji u podnóża gór i bliskości szlaków jest świetną bazą wypadową do pieszych wędrówek. Jednak w Szklarskiej Porębie i w jej najbliższej okolicy ciekawe atrakcje czekają nie tylko na miłośników gór. Wszystkie ciekawe miejsca zaznaczyliśmy na mapie na końcu tekstu.
Trafiliśmy tu podczas zwiedzania pięknych Sudetów i okolic Jeleniej Góry, spędzając wcześniej kilka nocy w Karpaczu, więc niejako od początku porównywaliśmy oba miasta, zastanawiając się, które bardziej przypadnie nam do gustu. Jeśli też się nad tym zastanawiacie, podpowiadamy Wam, jakie atrakcje turystyczne warto zobaczyć w Szklarskiej Porębie i jak wypada na tle swojego ,,konkurenta”.

Atrakcje Szklarskiej Poręby
W Szklarskiej Porębie znajdują się zabytkowe budynki, ciekawe muzea i inne atrakcje, jednak przyjeżdża się tu głównie dla gór- zapierających dech w piersiach widoków i przyrody podziwianej w drodze na Szrenicę i Śnieżne Kotły. Do tego dochodzą zachwyty nad karkonoskimi wodospadami i pobudzającymi wyobraźnię skałkami. Zacznijmy więc od takich przygód!

1. Szrenica
Szrenica to karkonoski szczyt liczący 1362 m n.p.m. i chyba najpopularniejszy kierunek wycieczek ze Szklarskiej Poręby. Nic dziwnego, na szczyt można dostać się kolejką krzesełkową (Szrenica Ski Arena). Z kolei osoby pragnące zmierzyć się ze szczytem o własnych siłach mogą wejść na niego czerwonym szlakiem (start z ul. Granitowej, koło Informacji Turystycznej), na co trzeba zarezerwować około 3 godzin.

Po drodze zobaczycie Krucze Skały i Wodospad Kamieńczyka. Jeśli w trakcie wędrówki złapie Was głód, na szlaku czekają aż trzy schroniska górskie: Schronisko Kamieńczyk, Schronisko PTTK Na Hali Szrenickiej i Schronisko Szrenica.
2. Śnieżne Kotły
Jeszcze bardziej od Szrenicy pragnęliśmy zobaczyć słynne Śnieżne Kotły. To, co ujrzeliśmy na górze, naprawdę zrobiło na nas piorunujące wrażenie – zarówno widok samych ,,kotłów”, jak i widoki roztaczające się wokół nas.

Wariantów dojścia do Śnieżnych Kotłów jest wiele, od podejścia najkrótszym, żółtym szlakiem ze Szklarskiej Poręby (start: Granitowa, koło IT, czas przejścia: ok. 4 godzin), po skrócenie drogi wyjazdem kolejką na Szrenicę, po dłuższy wariant – kilkugodzinną górską wędrówkę szlakiem czerwonym, obejmującą: Wodospad Kamieńczyka, Szrenicę, Trzy Świnki i Śnieżne Kotły.

Jeśli interesuje Was dłuższy wariant, pozwalający zobaczyć te wszystkie miejsca na raz, zapraszamy do naszej szczegółowej relacji ze szlaku Szklarska Poręba – Wodospad Kamieńczyka – Szrenica – Śnieżne Kotły.
3. Wodospad Kamieńczyka w Szklarskiej Porębie
Wodospad Kamieńczyka to jedna z największych atrakcji Szklarskiej Poręby. Wodospad Kamieńczyka liczy 27 metrów wysokości i jest największym wodospadem Sudetów. Miejsce niezwykle urokliwe, które również wpadło w oko ekipie filmu „Opowieści z Narnii: Książę Kaspian”.
Wodospad leży na terenie miasta, więc może być celem krótkiego spaceru lub przystankiem w drodze na Szrenicę. By zobaczyć go z bliska trzeba zapłacić 12 zł, ale można go też podziwiać za darmo, np. z pobliskiego schroniska- z góry wygląda równie spektakularnie.
4. Wodospad Szklarki
Wodospad Szklarki (13 metrów wysokości), choć o połowę niższy od Wodospadu Kamieńczyka, nie ustępuje mu pod względem piękna, a jego turystyczne walory doceniano już w XVII wieku!
W przeciwieństwie do Wodospadu Kamieńczyka, Wodospad Szklarki jest przystosowany do potrzeb wózków i osób niepełnosprawnych. Dodatkowo w jego pobliżu znajduje się Schronisko Kochanówka i miejsca sprzedaży pamiątek, co oznacza, że w weekend potrafi być tu całkiem tłoczno. Polecamy więc spacer z samego rana tak, aby w ciszy i spokoju móc cieszyć się pięknem karkonoskiej przyrody.
5. Chybotek w Szklarskiej Porębie
Kto umie poruszyć jednym palcem cały głaz? Cóż, w Szklarskiej Porębie chyba każdy! Szczególnie jeśli mowa o pewnym konkretnym głazie – nazwanym zresztą nieprzypadkowo Chybotkiem (choć jego niemiecką nazwę można by przetłumaczyć jako ,,cukiernica”).
Nie wierzyliśmy, że naprawdę da się go wprawić w ruch, ale ewidentnie i nam się to udało. Małe emocje przy tym się pojawiły, bo co jeśli niechcący Chybotek by spadł? Lepiej o tym nie myśleć…!

Ciekawostką jest, że według legendy Chybotek miał zasłaniać wejście do jaskini pełnej skarbów… Niestety, nie udało nam się zajrzeć i zobaczyć, czy pod kamieniem rzeczywiście coś się świeci…
Do Chybotka dotrzecie czarnym (Wodospad Szklarki) lub zielonym szlakiem pieszym (dom Wlastimila Hofmana)) – to całkiem przyjemny, kilkunastominutowy spacer leśnymi ścieżkami. Jeśli zwiedzacie samochodem, to w odległości kilku minut spacerem znajdują się też parkingi (zaznaczone na mapie).
6. Złoty Widok w Szklarskiej Porębie
Złoty Widok to doskonały punkt widokowy na Karkonosze znajdujący się na tym szlaku szlaku co Grób Ducha Gór i Chybotek. Najłatwiej dojść od strony Wlastimilówki na ulicy Matejki. W swojej obecnej formie to całkiem nowa atrakcja Szklarskiej Poręby, gdyż platforma widokowa z ławeczkami powstała w 2020 roku.
7. Grób Karkonosza i Legenda o Karkonoszu
Słowo ,,atrakcja” to moża dużo powiedziane jak na wkopaną i ledwo widoczną płytę symbolizująca ,,Grób Karkonosza”, zwanego też Duchem Gór, Liczyrzepą, Rzepiórem i Rzepoliczem. Jednak to dobry pretekst by wspomnieć o tej mitycznej postaci…Pierwsze wzmianki o nim pojawiły się w średniowieczu, a przez kolejne stulecia rozbudzał wyobraźnię pisarzy, a nawet operowych kompozytorów. Według jednej z legend wierzono, że swoją siedzibę ma pod Śnieżka, na stokach której uprawiał ulubione przez niego rzepy…

8. Wlastimilówka w Szklarskiej Porębie
To mało popularna, acz ciekawa atrakcja Szklarskiej Poręby – dom malarza Wlastimila Hofmana tzw. Wlastimilówka. Trafiliśmy tam przypadkiem, kierując się w stronę pobliskiego Chybotka i przyznajemy się bez bicia, że przed przyjazdem do Szklarskiej Poręby o nim nie słyszeliśmy. A tu niespodzianka – okazuje się, że malarza można uznać za kontynuatora stylu Jacka Malczewskiego.
We wnętrzu domku zobaczycie przedmioty związane z artystą, zabytkowe wyposażenie i sporo obrazów. Obecnie trwa remont budynku (stan na luty 2024) i obiekty przeniesiono do Domu Carla i Gerharta Hauptmannów w Szklarskiej Porębie. Jeśli temat Was zainteresował i szukacie aktualnych informacji, zajrzyjcie na stronę Wlastlimówki.
9. Spacer po Szklarskiej Porębie
A może po prostu nie macie ochoty na zdobywanie karkonoskich szczytów i rowerowe wyzwania? Polecamy w takim razie niespieszny spacer po samej Szklarskiej Porębie.
Przy ulicy 1 Maja znajdziecie kilka miłych oku budynków, a ,,motywem przewodnim” spaceru może być poszukiwanie najładniejszego drewnianego domu. W Szklarskiej Porębiem chyba bardziej niż w Karpaczu, zachowała się oryginalna architektura, która często broni się jeszcze przed szyldozą i neonowym zaśmieceniem.


Niespiesznie kręciliśmy się po Szklarskiej Porębie, tropiąc architektoniczne perełki i punktując współczesne koszmarki – szczęśliwie tych pierwszych było jednak więcej. A gdy zgłodnieliśmy, z chęcią zajrzeliśmy do kawiarni przy ul. 1 Maja 12- mają tam naprawdę zacne wypieki! Na tej samej ulicy znajduje się również kilka innych wysoko ocenianych knajp, więc niegłupim pomysłem jest zakończyć spacer właśnie w tym miejscu.


10. Szrenica Ski Arena – kolej linowa w Szklarskiej Porębie
Kolejki linowe i wyciągi nie służą tylko narciarzom, dziś są całoroczną atrakcją wożąca turystów na górskie szczyty, zapewniając im przy tym sporo emocji i piękne widoki. Przejazd z dolnej stacji na górną zajmuje z przesiadką około 30 minut, a po kolejnych 15 minutach jest się na szczycie Szrenicy.
Cena pojedynczego biletu normalnego, zależnie od wybranej opcji wynosi (luty 2024) 45 do 80 zł, więc dla 4-osobowej rodziny trzeba liczyć się z wydatkiem od 160 do 250 zł zależnie od wieku dzieci. Szczególny na temat biletów na stronie Szrenica Ski Arena.
11. Krucze Skały
Odwiedzenie Kruczych Skał nie powinno sprawić nikomu problemu, gdyż można tu przyjść na spacer ze Szklarskiej Poręby lub zobaczyć je, idąc w stronę Wodospadu Kamieńczyka. To wysokie na 30 metrów granitowe skały nad potokiem Kamiennej. Z góry roztacza się ładna panorama, ale trzeba uważać, ze względu na brak odpowiednich zabezpieczeń. My oglądaliśmy je tylko z dołu.

12. Muzeum Mineralogiczne w Szklarskiej Porębie
Sporym zaskoczeniem naszej wizyty w Szklarskiej Porębie było lokalne Muzeum Mineralogiczne. Wiedzieliśmy, że Dolny Śląsk to prawdziwe mineralogiczne zagłębie, ale nawet nie przypuszczaliśmy, że można znaleźć tu aż takie imponujące i różnorodne okazy.
Zgromadzone w prywatnym muzeum obiekty zafascynują nawet początkującego geologa. Poza naukowymi zagadnieniami składu fizyczno-chemicznego czy historii zaklętych w kamieniu żyjątek, te eksponaty są ,,po prostu” niezwykle estetyczne. Znaleziska przybierają barwne kolory i fantazyjne kształty – aha, najstarszy obiekt pochodzi z naszych Gór Kaczawskich i liczy sobie aż 570 mln lat!
Nawet jeśli absolutnie nie interesują Was takie klimaty, do muzeum warto podejść chociażby po to, żeby z bliska przyjrzeć się jego zabytkowej bryle.
13. Zakręt Śmierci w Szklarskiej Porębie
Ten 180-stopniowy zakręt na drodze prowadzącej ze Szklarskiej Poręby do Świeradowa Zdroju powstał w latach 30-tych XX wieku. Miejsce to jest niezwykle popularną atrakcją Szklarskiej Poręby. Z góry roztacza się ciekawa panorama Karkonoszy, ale gdyby nie,,marketingowa” nazwa, byłby to punkt, jakich wiele.
Szukaliśmy informacji o tych wszystkich śmiertelnych wypadkach, dzięki którym zakręt mógł zasłużyć na swoją nazwę, ale natrafiliśmy jedynie na owiany legendami karambol konwoju radzieckich ciężarówek w 1945 roku. Jeśli ktoś zna bardziej współczesne i rzeczowe statystyki, niech da znać w komentarzu ;).
14. Trasy rowerowe Rowerowa Kraina – Szklarska Poręba, Karkonosze i Izery
450 kilometrów tras o pięciu poziomach trudności- brzmi dobrze, prawda? Szklarska Poręba to niewątpliwie doskonałe miejsce zarówno na początek rowerowej przygody, jak i trenowanie morderczych podjazdów.
W okolicznych lasach spotkaliśmy wielu amatorów dwóch kółek – od rodzin z dziećmi, po profesjonalistów. Na miejscu mieliśmy przyjemność spróbować kilku tras, a przecież to raptem mały przedsmak tego, co Szklarska Poręba ma w tym zakresie do zaoferowania w ramach tzw. Rowerowej Krainy. Już planujemy, żeby kiedyś wrócić w te strony i pokręcić w okolicach Karkonoszy i Gór Izerskich. Ale najpierw warto przygotować się kondycyjnie… 😉
Zainteresowanych odsyłamy na stronę Rowerowej Krainy, gdzie znajdziecie opis 42 tras, mapę szlaków oraz inne przydatne informacje.
15. Trasy narciarskie w Szklarskiej Porębie
Góry wokół Szklarskiej Poręby doskonale nadają się dla miłośników białego szaleństwa. Przyjemnymi krzesełkami można wyjechać w okolicę Szrenicy, gdzie czeka w sumie 5 tras o łącznej długości 12 kilometrów, w tym jedna FIS-owska (czarna). Po narciarskim szaleństwie odpoczniecie w sporym schronisku na Hali Szrenickiej i ogrzejecie się domową herbatą lub kakao :). Dla niestrudzonych narciarzy ciekawą opcją może być oświetlony stok Puchatek, na którym szaleć można aż do 22! Dodajemy te miejsca do naszej zimowej listy 🙂
Mamy nadzieję, że kiedyś uda się nam wpaść do Szklarskiej Poręby podczas sezonu narciarskiego i jeszcze dokładniej opisać miasto i góry z narciarskiej perspektywy.
Co warto zobaczyć w okolicy Szklarskiej Poręby?
16. Dom Gerharta Hauptmanna w Jagniątkowie
Kim byli Hauptmannowie i po co właściwie odwiedzać ich domy? Te nazwiska rzeczywiście może niewiele mówią, ale warto wiedzieć że obaj byli znanymi artystami, a starszy z braci, Gerhart, to laureat Literackiej Nagrody Nobla!
Choć domu obu panów w Szklarskiej Porębie nie zdążyliśmy zobaczyć, udało nam się zwiedzić dom Gerharta Hauptmanna w Jagniątkowie, dzielnicy Jeleniej Góry, do której jednak ze Szklarskiej Poręby jest rzut kamieniem. Oprócz zapoznania się z osobą pisarza i jego twórczością, z wielkim zainteresowaniem oglądaliśmy sam budynek. Najbardziej zachwyciła nas imponująca klatka schodowa z bogatą polichromią oraz interesujące wnętrza.



17. Huta Szkła Kryształowego Julia w Piechowicach
Wizyta w Hucie Julia (7 km od Szklarskiej Poręby) była zdecydowanie jedną z najciekawszych atrakcji naszego pobytu w Szklarskiej Porębie. Zabytki techniczne to dla nas obowiązkowa pozycja przy eksploracji nowo odwiedzanych miejsc, bo dopełniają nasze zrozumienie historii danego terenu. A nazwa Szkarska Poręba pochodzi właśnie od licznych dawniej na tych terenach hut szkła.
Z huty wyszliśmy pod wieeeeelkim wrażeniem ciężkiej i misternej pracy twórców karkonoskich kryształów. W trakcie oprowadzania mieliśmy okazję nie tylko zobaczyć, jak fizycznie wymagającym procesem jest produkcja szkła w niezwykle wysokich temperaturach, ale również docenić precyzję, z którą następne kształtuje się finalny produkt.
Mówimy właściwie głównie o pracy manualnej, bo szkło kryształowe produkowane w hucie wykonuje się tradycyjnymi technikami. Ciekawe jest to, że oprowadzanie ma miejsce w miejscu pracy hutników i artystów. Dzięki temu możemy prześledzić cały proces nie poprzez przyglądanie się rekonstrukcji, modelom czy manekinom, ale patrząc na ręce rzemieślnikom ,,z krwi i kości”. To doświadczenie uzupełnia oferta warsztatowa, skierowana głównie dla najmłodszych, którzy mają możliwość wykonać swoją własną szklaną pamiątkę.


Historia Huty Julia też jest niezwykle fascynująca – już krótko po otwarciu jej w 1842 roku na polecenie słynnego rodu Schaffgotschów małe dzieła sztuki produkowane w Piechowicach trafiły na najznamienitsze rodowe stoły. Mimo upadku huty w czasach kapitalizmu, obiekt udało się uratować od zapomnienia i wskrzesić produkcję, jedną z niewielu takich w Polsce. Dzisiejsza specjalizacja to najbardziej wymagające zamówienia dla zamożnego klienta, który doceni walory ręcznej produkcji.

18. Zamek Chojnik
Ten górujący nad okolicą zamek od razu przywodzi na myśl opowieści o średniowiecznych księciach i księżniczkach – jego bryła idealnie wpisuje się w nasze wyobrażenia o średniowiecznych warowniach. I rzeczywiście, książę się w tej historii pojawia – Bolko II Mały, który nakazał na wzgórzu wzniesienie warowni. W 1675 obiekt spłonął od uderzenia piorunu, ale XIX-wieczny rozwój turystyki kurortowej w tym rejonie nadał mu drugie życie. Zamek można ,,zdobyć”, podchodząc czerwonym lub czarnym szlakiem z Sobieszowa (niecała godzina w jedną stronę).
19. Jelenia Góra
Jeśli pogoda w górach nie dopisuje lub widzieliście już wszystko w Szklarskiej Porębie i szukacie ciekawych pomysłów na kolejny dzień, koniecznie jedźcie do Jeleniej Góry. To raptem 30-minutowa przejażdżka, a na miejscu atrakcji, zabytków i ciekawych miejsc starczy na wypełnienie całego dnia ,,po brzegi”. Jeśli nie wiecie, czego się spodziewać, zapoznajcie się z atrakcjami Jeleniej Góry.

20. Karpacz
Nie moglibyśmy nie wspomnieć o Karpaczu, który, choć w naszym rankingu trochę urokiem ustępuje Szklarskiej Porębie, stanowi świetną bazę wypadową na Śnieżkę i inne karkonoskie szlaki, dlatego warto zatrzyma się w obu miejscach. Z tego tekstu na blogu dowiecie się, co warto zobaczyć w Karpaczu.

21. Zamek Henryka
Ten niewielki zamek na Wzgórzu Grodna wzniesiono w XIX wieku jako pałacyk myśliwski. Dziś jest w rękach prywatnych, a właściciele udostępniają go do zwiedzania – zobaczyć można ściany zamku i wieżę.
Do atrakcji dotrzecie, np. żółtym szlakiem ze Staniszowa (ok. 30 min) lub niebieskim z Maurzyc (15 min). W wersji z dłuższym spacerem proponujemy trasę z Cieplic przez Maurzyce, niebieskim szlakiem (ok. 1.5 godziny).
Mapa. Szklarska Poręba atrakcje – czyli co warto zobaczyć w Szklarskiej Porębie i okolicy
Jak widzicie, atrakcji turystycznych w Szklarskiej Porębie nie brakuje – niezależnie od pogody czy pory roku można tu nie tylko wypocząć, ale również ciekawie spędzić czas.












