Jest takie miejsce, które zachwyca niezależnie od pory roku. Wiosenne krokusy przebijające się przez śnieg, skąpane w słońcu górskie szczyty, jesienne mgły w dolinach i skute lodem górskie strumienie. Góry to nasz ulubiony kierunek do aktywnego wypoczynku – na okrągło, przez cały rok! Też tak macie, że weekend w górach tak jakby trwa dłużej…?

Krokusy to symbol wiosny w Tatrach. Dolina Chochołowska pkrywa się wiosna dywanem fioletowych kwiatów.
Spowita lekką mgiełką Dolina Kościeliska. Klimatycznie prawda?
Zima w górach wygląda magicznie.

Góry – na poprawę nastroju!

Na wszystkie biurowe problemy i inne życiowe smutki nic nie robi nam tak dobrze, jak po prostu zostawić te zmartwienia w dolinach i wyjść na górski szlak. Czasami dajemy z siebie wszystko – skoro świt wyruszamy na długą i trudną fizycznie wędrówkę, żeby wypocić wszystkie emocje i lżejszym błogo zasnąć wieczorem. Innym razem wychodzimy tylko na nieśpieszną przechadzkę, oddychąc pełną piersią i ciesząc się dziką przyrodą.

Schronisko PTTK Hala Kondratowa. Doskonała baza wypadowa na Giewont.
Giewont. Jesienią można bez kolejek.

Góry to też doskonały nauczyciel. Mówią, że ,,jeśli chcesz poznać człowieka, zabierz go w góry” i przyznajemy, że jest w tym dużo racji. Sami już mieliśmy okazję testować swój charakter oraz siebie nawzajem na trudniejszych szlakach czy przy nagłej zmianie pogody. Kiedy polegamy tylko na sobie lub swoim partnerze, uczymy się czegoś nowego – tego, jak reagujemy w trudnych sytuacjach. Bo góry to piękno, ale też miejsce, w którym można nabrać sprawdzić samego siebie i nabrać pokory.

Dolina Chochołowska. Doskonałe miejsce na rodzinne spacery.
Tego miejsca nie trzeba przedstawiać. Morskie Oko znajduje się na liście każdego górskiego turysty.

Z tego względu lubimy nasze Tatry – najpotężniejsze góry w kraju. Są tak różnorodne, że każdy znajdzie w nich coś dla siebie, a poziom przygody można stopniować. W zimę chętnie spacerujemy po bezpiecznych dolinach, ciesząc się śniegiem, który trzyma tu zdecydowanie dłużej niż w mieście, a z kolei w lecie lubimy sprawdzić naszą formę na jakiejś wyższej trasie, korzystając z długiego dnia. Nie raz udało nam się załapać na wycieczkę w ostatnim momencie pięknej, złotej jesieni, a wiosną cieszy nas każdy mały krokusik przebijający się spod śnieżnej pierzyny. Jeśli dodać do tego stoki narciarskie, trasy rowerowe oraz słynne podhalańskie termy… w sumie z Tatr można by nie wyjeżdżać!

A co, gdyby tak mieć taki nieduży drewniany domek w górach z widokiem na imponujące tatrzańskie szczyty? Nie martwić się o miejsca noclegowe i móc wpadać w Tatry w każdej wolnej chwili? Zamieszkać trochę na uboczu, ale bardzo blisko szlaku…Poranna kawa z panoramą Tatr, wieczorem posiadówka na tarasie ze znajomymi pod ciepłym kocem, a w zimę leniwy górski wieczór przy kominku… Brzmi wybornie, prawda? Mamy dobrą wiadomość! Taki właśnie całoroczny dom można wygrać w corocznej loterii Almette! Zaciekawieni…?

Zakopane z Tatrami w tle. Widzicie Wielką i Średnią Krokiew. A może Giewont?
A tak Tatry wyglądają z Turbacza w Gorcach.

Wygraj w loterii Almette dom z widokiem na Giewont!

Dom położony jest w Zębie, najwyżej położonej wsi w Polsce, znanej wszystkim miłośnikom fotografii górskiej z przepięknej panoramy Tatr. Stąd na piechotę dotrzecie na samą Gubałówkę lub łatwo dojedziecie do rowerowego Szlaku Wokół Tatr.

Widok na Giewont z Zakopanego.
Gęsia Szyja to w miarę prosty szlak na każdą porę roku. W nagrodę oferuje super widoki!

Dom z zewnątrz estetycznie wykończono drewnem, z kolei w środku urządzono go nowoczesnie, ale bardzo przytulnie. W sumie nic tylko się wprowadzać, bo wszystkie sprzęty (nawet ekspres do kawy!) już będą na Was czekać. Dwie sypialnie, przestronna jadalnia czy taras z widokiem na góry – pomyślano zarówno o miejscach do wypoczynku, jak i przestrzeni do bycia razem. A z resztą, przekonajcie się sami – zapraszamy na wirtualny spacer po domu. Ech… już sobie wyobraziliśmy taki leniwy wieczór po długiej wycieczce, przy kominku, z książką i dobrą muzyką… Z takiego domku moglibyśmy nie wyjeżdżać…

To zdjęcie z postępu budowy- żadne tam wizualizacje, taki będzie ten domek!

Rozmarzyliśmy się troszkę, a Wy pewnie oczekujecie konkretów – hej, jak wygrać taki dom? Nic prostszego! Wystarczy kupić serek Almette i zarejestrować kod – im więcej kodów, tym większa szansa na wygraną, bo każdy może zgłosić ich dowolną liczbę. Potem pozostaje już tylko mocno trzymać kciuki i wizualizować sobie te piękne widoki…! Wszystkie szczegóły i kluczowe terminy znajdziecie w regulaminie.

Dolina Małej Łąki z Widokiem na Giewont.

Życzymy powodzenia w loterii i wiele przyjemności z poznawania naszych tatrzańskich rejonów. Jeśli to akurat Wam się poszczęści- koniecznie dajcie znać, chętnie spotkamy się na którymś szlaku!

Tekst powstał we współpracy z marką Almette. Dzięki tej współpracy już niebawem opiszemy dla Was kolejne ciekawe miejsca w Polsce!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz