Szlak Orlich Gniazd- rowerem

Każdy uczniak na którymś etapie swojego życia wkuwa o królu Kazimierzu Wielkim, że „zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”. O prawdziwości tego stwierdzenia najlepiej przekonać się na Szlaku Orlich Gniazd, przebiegającym przez Jurę Krakowsko-Częstochowską. O kilku zamkach słyszało się już tu i ówdzie, ale dopiero przemierzenie trasy Szlakiem- pieszo lub rowerem- pozwala uzmysłowić sobie skalę…

zlak tatrzanski czerwone wierchy przez dolinę kościeliską ciemniak dolinę tomanową

Barwy jesieni w Tatrach- Czerwone Wierchy

Długie i deszczowe wieczory sprzyjają wspominkom nad kubkiem parującej herbaty po góralsku, więc i nam, chciał- nie chciał, przypomniały się zeszłoroczne pierwsze wypady w Tatry, które zachęciły nas do kolejnych górskich aktywności. Nigdy nie twierdziliśmy, że taternicy z nas z dziada-pradziada, daleko nam do kreowania legend o odchowaniu przez górską kozicę, a w naszych żyłach…

Trasa rowerowa Wygiełzów-Lipowiec-Tenczyn-Krzeszowice

Kto powiedział, że sezon rowerowy kończy się w wakacje, ten niewiele jeszcze przebił w życiu dętek. Ostatnio uważnie obserwujemy rozwój kolarstwa i coraz bardziej bezczelne panoszenie się rowerów z wymyślnymi bajerami umożliwiającymi jazdę w każdych warunkach- zimowe opony lub szerokie koła fat bike’ów kuszą pedałowaniem przez cały rok. W kwestii sprzętu daleko nam do rowerowych…

skansen w Sanoku

Skansen w Sanoku

wiosna_latowWizyta w skansenie w Sanoku była zwieńczeniem naszych czerwcowych podkarpackich eksploracji. Dla zrównoważenia wysiłku fizycznego postanowiliśmy zanurzyć się w odrobinie kultury i poznać dawne dzieje przewędrowanych okolic. Nieraz na szlaku mijaliśmy zaniedbane cmentarze czy opuszczone ludzkie siedliska, co pobudzało naszą wyobraźnię i kazało zastanawiać się, jak wyglądał ten region przed erą (nie)dzielnych turystów czy solińskich amatorów sportów…

Bieszczady. Przystanek Polańczyk i jezioro Solińskie

Nasza bieszczadzka wyprawa znalazła swój finał nad Jeziorem Solińskim, zwanym czasem ”bieszczadzkim morzem”… Na miejsce odpoczynku i noclegu wybraliśmy Polańczyk, który stanowi spokojniejszą  alternatywę dla Soliny, tłocznej i cokolwiek jarmarcznej głównej miejscowości turystycznej regionu. Polańczyk jako ośrodek uzdrowiskowy zapewnia możliwość niezmąconego wypoczynku i relaksu, a tego właśnie potrzebowaliśmy po kilku dniach pieszej tułaczki – momentami…

Lanckorona – zobacz, jak wyglądało galicyjskie miasteczko

Mimo całego (nieprzesadnie groźnego) ADHD, o który niektórzy czasami lubią nas posądzać, mamy takie dni, że ciężko usiedzieć nam w domu, a jednocześnie brakuje już sił na poważniejsze outdoorowe aktywności. Którejś jesiennej niedzieli, po sobocie spędzonej na intensywnej wycieczce rowerowej, wciąż mieliśmy jakby niedosyt świeżego powietrza, jednocześnie nie chcąc porywać się na przesadnie wyczerpujące wyzwania.…

Niesamowita panorama Tatr ze szczytu Gęsiej Szyi

Norwegowie twierdzą, że nie ma złej pogody, co najwyżej jest tylko złe ubranie. Trudno dziwić się ich poglądom – wszak ciężko spędzić całe życie grzejąc się przed kominkiem w oczekiwaniu na tych kilka słonecznych dni w roku i zajadając depresję fiskepudding’em (pudding rybny) czy smalahoved’em (mięso z suszonej i obgotowanej głowy owcy) – choć przysmaki…