Bunkry w Węgierskiej Górce- Westerplatte Południa

Kto pamięta ze szkolnych lekcji słynnej obrony Westerplatte? Na pewno każdy, lecz często nasza wiedza na temat początków II wojny światowej kończy się na tym przykładzie, powszechnie wykorzystywanym w literaturze, filmie a nawet komiksie. Okazuje się, ze podobnych epizodów w kampanii wrześniowej było więcej. Jednym z nich była bohaterska obrona małej wsi na południe od…

Zdobywamy Magurkę i Czupel- Z Żywca do Bielska-Białej

Ten poranek naszego około sylwestrowego pobytu na Żywiecczyźnie zaczął się wcześnie, bo i grudzień nie rozpieszczał przesadnie długim dniem. Cel był prosty: zdobyć Magurkę i Czupel ! Część z nas (zgadujcie która! ;)) wstała wybitnie lewą nogą, a i byle-jaka pogoda za oknem jakoś nie motywowała do opuszczenia wygrzanego łóżka. Przez poranne marudzenie udało nam…

Babia Góra zimą

Ostatnie dni przyniosły nam namiastkę zimy, ale jeszcze w ostatni weekend przed świętami trzeba się było trochę namęczyć by ją spotkać. Udało się nam to na Babiej Górze, niestety dopiero powyżej 1500 metrów n.p.m., mimo to, wyprawę na Diablak zaliczamy do jak najbardziej udanych! Piekielna Kapryśnica Babia Góra, położona w Beskidzie Żywieckim, to szczyt owiany licznymi legendami i mrożącymi…

Jukace- żywiecka tradycja noworoczna

Któregoś niezbyt pogodnego dnia naszego zimowego pobytu w Beskidzie Żywieckim (o którym więcej niebawem), zdecydowaliśmy się na wizytę w żywieckim zamku. Przechadzając się po salach wystawy etnograficznej, natknęliśmy się na wystawę strojów żywieckich dziadów noworocznych. Owszem, przyjrzeliśmy się im z uwagą, ale pewnie pozostały by dla nas wyłącznie ciekawym eksponatem, gdyby nie rozmowa z panią…

Centrum Górskie Korona Ziemi w Zawoi

W ramach zbierania inspiracji przed naszym ostatnim zdobywaniem Babiej Góry, wykorzystaliśmy fakt, że do bazy noclegowej w Zawoi przyjechaliśmy dość wcześnie i postanowiliśmy udać się do Centrum Górskiego Korona Ziemi w tej miejscowości właśnie. Małe ostrzeżenie – Zawoja to jedna z najdłuższych wsi w Polsce, licząca sobie ponad 18 kilometrów, więc jeśli myślicie, że spokojnie…

Zdobywamy Koronę Gór Polski. Zdobywaj razem z nami!

Jedni zbierają zagraniczne znaczki, inni rzadkie motyle, a ci co najzamożniejsi szczycą się kolekcją zabytkowych garbusów. Skoro listów nie dostajemy, martwe motyle nas nie kręcą, a na zabytkowe samochody chwilowo nie możemy sobie pozwolić, postanowiliśmy „skolekcjonować” Koronę Gór Polski. Zainspirowała nas do tego wyprawa na Babią Górę, której towarzyszyła wizyta w Centrum Górskim Korona Ziemi.…

Smaki Polski: Sery i wino

Zapytani na jakiejś imprezie o to, kiedy najbardziej lubimy zwiedzać i poznawać, odpowiedzilibyśmy za pewne, że „zawsze”, podlewając naszą buńczuczną wypowiedź kuflem dobrego piwa. Owszem, uprawiamy aktywną turystykę,  w związku z czym w listopadzie spotkacie nas na rowerze, a w zimie na górskim szlaku. Prawda jednak jest jednak taka (ale nie mówcie o tym nikomu), …

Pierwsza zimowe kroki- Dolina Jarząbcza i Chochołowska

Zgadujemy, że zainteresowanych świąteczno-sylwestrowym pobytem w Tatrach jest pewnie, jak co roku, wielu. Mimo, że atrakcji w okolicach Krupówek nie brakuje (ekhm… ;)), polecamy liznąć co nieco prawdziwych gór i nacieszyć się zimą, na pojawienie której mocno w tym roku liczymy. Dziś proponujemy naprawdę przyjemną i nietrudną trasę, która spokojnie pokona każdy mieszczuch, również w…

Zamek Ogrodzieniec- Historia, atrakcje, ciekawostki

Zamek Ogrodzieniec to najsłynniejszy i najbardziej okazały z zamków na Szlaku Orlich Gniazd a jednocześnie prawdopodobnie jedne z najdostojniejszych ruin w Polsce. Czyni to Ogrodzieniec naturalnym punktem wycieczki dla każdego fana historii oraz malowniczych pejzaży. Czasy świetności  Budowla wznosi się na Górze Janowskiego (zwanej też Zamkową – 515m n.p.m.), która jest najwyższym punktem Jury Krakowsko-Częstochowskiej.…

Pałac w Pilicy- Przystanek na Szlaku Orlich Gniazd

Pałac w Pilicy odkryliśmy w trakcie naszej rowerowej wyprawy Szlakiem Orlich Gniazd i tak nas zaintrygował, że postanowiliśmy poświęcić mu osobny wpis. Przekroczyliśmy bramę do parku mimo licznych znaków zakazów wstępu. Jak na „teren prywatny”, w którym trwać miały „prace remontowe” dookoła nas było dziwnie cicho i pusto. Z poziomu bramy ledwo dostrzegaliśmy budynek pałacu, majaczący gdzieś…