Nowa Huta – 15 atrakcji socrealistycznej dzielnicy Krakowa

Nowa Huta to jedna z naszych ulubionych części Krakowa. Przed pierwszą wizytą (dobrze ponad dekadę temu) na Placu Centralnym im. Reagana, obiło się nam o uszy, że tam ponoć niebezpiecznie, szaro, betonowo, siermiężnie.

Prawdę mówiąc, nigdy takiej Nowej Huty nie doświadczyliśmy, a wręcz przeciwnie – widzimy, jak przez tych ponad 10 lat zmieniła się ta część Krakowa, jak przybywa w niej terenów z pomysłem, miejsc kultury i gastronomii. Może po prostu „spóźniliśmy się” na Nową Hutę rodem z tych nieprzychylnych miejskich legend, a może to tylko takie krakowskie przytyki? 

Warto tu przyjechać i przekonać się, którą twarz Nowej Huty widzicie – bo my coraz częściej właśnie tę zieloną, przestrzenną, przyjazną rowerom, nieźle skomunikowaną i z coraz ciekawszą sceną kulturalną!

Po lewej Aleja Róż. Po prawej osiedle Centrum B w Nowej Hucie.
Po lewej Aleja Róż. Po prawej osiedle Centrum B.

Skąd wzięła się Nowa Huta?

Nowa Huta wybudowana została z myślą o robotnikach pracujących dla potężnego kombinatu metalurgicznego im. Lenina. O lokalizacji tego strategicznego obiektu zadecydowało dobre połączenie kolejowe ze Śląskiem (węgiel) i ZSRR (ruda żelaza). Istotna okazała się też bliskość Wisły jako źródła wody potrzebnej do procesów produkcyjnych, ale także jako potencjalna opcja transportu rzecznego. Jednocześnie terenom tym nie zagrażała powódź. 

Widok na osiedla Nowej Huty i budynki Kombinatu.
Widok na osiedla Nowej Huty i budynki Kombinatu.

Atutem nowego miasta miało być także sąsiedztwo z Krakowem – potencjalnym (choć w oczach komunistów zdegenerowanym) zapleczem kadry średniego i wyższego szczebla oraz ważnym ośrodkiem kultury.

Miasto idealne w duchu socrealistycznym powstało na terenach rolniczych i wchłonęło kilka okolicznych wsi, np. Mogiłę i Krzesławice. Części terenów rolniczych nie objęto planami budowlanymi i zachowały swój pierwotny, bardziej wiejski charakter po dziś – co stanowi naprawdę ciekawy kontrast. Jeśli dobrze poszukacie, znajdziecie tam nadal sporo drewnianych chat, które spokojnie można by przenieść do jakiegoś skansenu.

Nowohucka architektura i socrealizm to jedna z atrakcji Nowej Huty.
Nowohucki socrealizm.

Nowa Huta miałą być ikoną socrealizmu i nawet obecnie jej ład robi wrażenie – szczególnie w kontraście do współczesnej, często chaotycznej i ścieśnionej zabudowy, bez pomysłu i ograniczonym miejscu na zieleń, przestrzeń wspólną czy porządną infrastrukturę transportową. 

O Nowej Hucie pisaliśmy już nieco w cieszącym się dużą popularnością, blogowym przewodniku po atrakcjach Krakowa. Niestety nie udało się tam opisać każdej wartej wzmianki atrakcji tej dzielnicy. W tym wpisie znajdziecie więc dużo więcej inspiracji, a na jego końcu praktyczną mapę atrakcji Nowej Huty.

W 2023 r. Nowa Huta została uznana Pomnikiem Historii, co np. otwiera drzwi do wpisania na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Zalew Nowohucki atrakcja Nowej Huty.
Zalew Nowohucki.

Co warto zobaczyć w Nowej Hucie?

1. Plac Centralny im. Reagana

Najstarszą i najbardziej reprezentacyjną częścią Nowej Huty jest Plac Centralny im. Reagana wraz z otaczającymi go budynkami. Odchodzi od niego promieniście pięć alei, prowadzących między innymi do Krakowa i do kombinatu. 

Plac Centralny, czyli centrum Nowej Huty, widziany z drona.
Plac Centralny – centrum Nowej Huty.

Środkowa aleja to słynna Aleja Róż, która nazwę zawdzięcza rosnącym wzdłuż niej kwiatom, co w latach 60-tych i 70-tych musiało robić wrażenie. Gdy w czasie pierwszej wizyty w Nowej Hucie szukaliśmy tych róż z nazwy ulicy, nasze wysiłki spełzły na niczym. Po latach zaniedbań udało się częściowo przywrócić alei jej rekreacyjny charakter – i, co najlepsze, róże wróciły! 

Róże na Placu Centralnym w Nowej Hucie.
Plac Centralny to ważny węzeł komunikacyjny.

Przy placu znajdziecie jeszcze trochę biznesów „z poprzedniej epoki” (choć i to się zmienia), w tym np. kultowy sklep Cepelii, prowadzony już ponad 70 lat.

Aleja Róż w Nowej Hucie.
Aleja Róż.

2. Zalew Nowohucki

Zalew Nowohucki to sztuczny zbiornik zasilany wodami płynącej w pobliżu Dłubni. Po ostatniej rewitalizacji Zalew zyskał drugie życie. Doszły pomosty, tężnia solankowa, piaszczysta plaża, a dla głodnych sekcja z foodtruckami i kilka gastro miejsc chwilkę spacerem od wody. 

Zalew Nowohucki.
Zalew otoczony jest scieżką spacerową. Na górze widać plaże i część rozrywkowo-kulinarną.

Akwen otacza park z ławeczkami i placem zabaw – polecanym przez nasze dzieci. Zalew to świetne miejsce do odpoczynku, nie tylko dla mieszkańców Nowej Huty, ale i turystów coraz chętniej odwiedzających tę część Krakowa. 

Plaża i tężnia przy Zalewie Nowohuckim.
Plaża i tężnia.
Tężnia solankowa przy Zalewie Nowohuckim w Nowej Hucie.
Tężnia solankowa.
Zalew Nowohucki w Nowej Hucie.

3. Opactwo i Muzeum Cystersów w Mogile

W skład cysterskiego opactwa wchodzą kościół oraz klasztor. Tutejsi zakonnicy zostali sprowadzeni do Mogiły (nazwa wywodzi się od pobliskiego „kurhanu” czyli Kopca Wandy) w XIII wieku ze słynnego do dziś klasztoru w Lubiążu na Dolnym Śląsku.

Kościół i klasztor cystersów w Mogile.
Kościół i część klasztorna.

Kościół był wielokrotnie przebudowany- czy to z powodu pożarów czy trendów w architekturze. Ostatnie starania konserwatorskie przywróciły mu bardziej pierwotny gotycko-romański wystrój. Warto zwrócić na polichromie w nawie głównej autorstwa Jana Bukowskiego, ucznia Jana Matejki. Z kolei w prezbiterium i krużgankach odsłonięto i zrekonstruowano polichromie z motywami roślinnymi Stanisława Samostrzelnika z początku XVI wieku!

Wnętrze kościoła cystersów w Mogile.
Wnętrze kościoła.

Poza zwiedzaniem kościoła polecamy też udać się do Muzeum Cystersów, nowoczesnego i multimedialnego muzeum w murach klasztornych. Ciekawa wystawa przybliży Wam historię i działalność krakowskich cystersów oraz pozwoli obejrzeć wystawiane starodruki i rękopisy.

Wejście do muzeum klasztornego cystersów.
Wejście do muzeum klasztornego.

Musimy przyznać, że 10 zł za bilet to nie dużo za tak ciekawy obiekt. Jeśli interesują Was inne krakowskie muzea, koniecznie sprawdźcie nasze zestawienie ponad 50 różnych muzeów w Krakowie – od tych najsłynniejszych po mniejsze prywatne inicjatywy.

4. Kościół św. Bartłomieja

Kościół św. Bartłomieja to najstarsza drewniana świątynia w Krakowie. Datuje się, że kościół wybudowano w 1466 roku, o czym świadczyć ma napis na dębowym portalu, oryginalnie głównym wejściu do kościoła.

Kościół św. Bartłomieja. Po prawej brama i dzwonnica w Nowej Hucie.
Kościół św. Bartłomieja. Po prawej brama i dzwonnica.

Poza tym, że to najstarszy krakowski kościół, to również najstarszy kościół drewniany w Polsce o trzech nawach. Jako ciekawostkę dodamy, że największy gotycki znajdziecie w Haczowie. Z kolei najstarszą drewnianą świątynię w Polsce –  w wielkopolskim Domachowie.

Wnętrze kościoła.

Ten cenny drewniany zabytek dodano do Szlaku Architektury Drewnianej w Małopolsce, dzięki czemu w okresie wakacyjnym możliwe jest zwiedzanie jej z przewodnikiem, który opowie wiele ciekawych historii. Wtedy da się także zajrzeć do południowej kruchty z dębowymi drzwiami.

Drewniane drzwi kościoła św. Bartlomieja w Mogile w dzilenicy Nowa Huta.
Drewniane portal datowany są na XV wiek.

5. Dworek Jana Matejki w Krzesławicach

Jeśli interesuje Was życie Jana Matejki i odwiedziliście już jego dom na Starym Mieście w Krakowie, koniecznie udajcie się także do jego dworku w Krzesławicach. Choć obecnie ta część Krakowa to osobna Dzielnica XVII Wzgórza Krzesławickie, to do 1990 roku należała administracyjnie do Nowej Huty. 

Pomnik Jana Matejki przed jego dworkiem Krzesławicach - Nowa Huta.
Dworek Jana Matejki w Krzesławicach.

Obecny dworek wybudowali w 1826 roku Kirchmayerowie, ród krakowskich bankierów o austriackich korzeniach, posiadający kamienice w mieście oraz ziemię wokół Krakowa. Dworek w 1876 roku kupił Jan Matejko, po czym dodał do niego ganek i pracownię malarską. Artysta namalował tu wiele ze swoich obrazów i prowadził bogate życie towarzyskie.

Wnętrze dworku Jana Matejki w Krzesławicach.
Wnętrze dworku.

Syn Matejki stracił dworek z powodu długów. Po latach budynek trafił w ręce Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie, które otworzyło muzeum poświęcone Janowi Matejce. Znajduje się tam też izba poświęcona Hugo Kołłątajowi, który mieszkał nieopodal w nieisniejacym już, wcześniejszej wybudowanym dworku.

Wnętrze dworku Jana Matejki w Nowej Hucie.
Wnętrze dworku.

6. Kościół św. Jana Chrzciciela i Matki Boskiej Szkaplerznej w Krzesławicach

W sąsiedztwie Dworku Jana Matejki znajduje się zabytkowy drewniany kościół z I połowy XVII wieku. Co ciekawe świątynia ta wybudowana została we wsi Jawornik, ale przeniesiono ja w 1986 roku z myślą o stworzeniu skansenu przy dworku Matejki (spoiler alert: skansen nie powstał, ale do dziś mówi się o potrzebie zorganizowanego takowego w najbliższej okolicy Krakowa).

We wnętrzu zachowało się barokowe elementy wyposażenia, a nawet fragmenty polichromii z XVII wieku.

Drewniany kościół św. Jana Chrzciciela i Matki Boskiej Szkaplerznej.
Kościół św. Jana Chrzciciela i Matki Boskiej Szkaplerznej.

7. Kopiec Wandy

Kopiec Wandy to mało znany i rzadko odwiedzany krakowski kopiec. I choć widoki z jego szczytu dechu w piersiach nie zapierają, to jednak jest to kawał historii, gdyż datuje się go na VII-VIII wiek. Kopiec nie jest wysoki, liczy zaledwie 14 metrów. Jego pierwotna funkcja nie jest znana, ale mógł to być celtycki kalendarz astronomiczny lub kopiec obrzędowy. Co ciekawe, w przeciwieństwie do Kopca Kraka, nigdy nie został przebadany przez archeologów.

Co warto zobaczyć w Nowej Hucie - Kopiec Wandy.
Kopiec Wandy.

Z pomocą przychodzą legendy, według jednej z nich w miejscu tym pochowano córkę Kraka, Wandę – tą, co niby Niemca nie chciała i do Wisły się rzuciła. Od końca XIX wieku jego szczyt zwieńczony jest cokołem z marmurową rzeźbą orła projektu Jana Matejki.

Pomnik na szczycie Kopca Wandy na Nowej Hucie.
Pomnik na szczycie Kopca Wandy.

Ze Starego Miasta nie ma bezpośrednich tramwajów na Kopiec Wandy, ale wystarczy dojechać na Plac Centralny, tam złapać tramwaj numer 21 lub 22 i wysiąść na przystanku… Kopiec Wandy.

Zapraszamy też do naszego wpisu poświęconego wszystkim krakowskim kopcom. Z tekstu dowiesz się ile kopców jest w Krakowie i gdzie ich szukać.

Górna część Kopca Wandy z pomnikiem.
Kopiec Wandy.

8. Kombinat – Budynek „Z” i schron pod Budynkiem „S”

Jadąc w stronę Kopca Wandy, warto wysiąść na przystanku „Kombinat” by przyjrzeć się Centrum Administracyjnemu Kombinatu, zwanego „Pałacem Dożów” lub „Watykanem”. Od razu widać, że budynki, choć socrealistyczne, nawiązują do renesansu poprzez elementy takie, jak np. attyki wieńczące budynki.

Centrum Administracyjne - Budynek Z na terenie Nowej Huty.
Centrum Administracyjne – Budynek Z.

Kombinat to niegdysiejsze serce Nowej Huty, które w chwilach świetności zatrudniało ok. 35 000 osób. Dziś teren dawnej Huty im. Lenina przemianowano na Hutę im. Sendzimira – nazwanego na cześć genialnego wynalazcy z zakresu metalurgii, zwanego czasem „Edisonem metalurgii”. Dziś na terenie huty nadal działają zakłady, choć na nieporównywalnie mniejszą skalę. Teren przemysłowy udostępniany jest niezwykle rzadko, zwiedzać można natomiast budynek „Z” (dla zarządu) i częściowo „S” (społeczny). 

Budynek „Z” jest zaskakująco estetyczny, dobitnie udowadniając, że w komunizmie byli „równi i równiejsi”, a architekturą nawiązuje do renesansu. W sali konferencyjnej znajdziecie sufit podobny do tego na Wawelu, spiralna klatka schodowa robi wrażenie, a poziom detalu i materiały wykończenia odbiegają od tego, do czego przyzwyczaił nas późniejszy komunizm :). 

Budynek S Centrum Administracyjnego w Nowej Hucie w Krakowie.
Budynek S Centrum Administracyjnego.

Ciekawie było też zejść do schronu pod budynkiem „S” – o dziwo, przeznaczonego dla zarządu, a nie dla „szaraczków” (schron pod „S” zrobiono później niż pod „Z”, dzięki czemu udało się tam zastosować więcej poprawek. A jak lepsza jakość, to wiadomo – dla zarządu ;)).

Systemy łączności, które dziś może wywołują lekki uśmiech na twarzy, ale kilkadziesiąt lat temu i w obliczu ryzyka zakłócenia łączności pewnie zdałyby egzamin. We wnętrzach zachowano sporo oryginalnych elementów wyposażenia, dzięki czemu wizyta w tym miejscu to prawdziwa podróż w czasie.

Praktycznie. Te miejsca zwiedzaliśmy w ramach wycieczki prowadzonej przez Fundację Promocja Nowej Huty – daty wycieczek po polsku i po angielsku udostępniane są na ich stronie.

Napis Huta im. T. Sendzimira w Nowej Hucie.
Napis pomiędzy budynkami S i Z przy wejściu na teren huty.

9. Łąki Nowohuckie

Łąki Nowohuckie to jeden z najcenniejszych przyrodniczo terenów w Krakowie. Łąki powstały w miejscu starorzecza rzeki Wisły. Kiedyś był tu duży zbiornik, który przez dziesięciolecia zmniejszał powierzchnie. Dziś ostał się niewielki staw.

Widok na rozległe Łaki Nowohuckie.
Widok na rozległe Łaki Nowohuckie.

Cały obszar, ze względu na występujące tam zróżnicowane zbiorowiska roślinne, chroniony jest jako użytek ekologiczny. To, co rośnie w konkretnej części Łąk, zależy od poziomu wód gruntowych. Znajdziecie więc tam zarówno ukwiecone łąki, jak mokradła czy trzcinowiska. Dzięki tej bioróżnorodności na Łąkach Nowohuckich żyją liczne gatunki ptaków, owadów i płazów.

Widok na Nową Hutę od strony ścieżki wokół Łąk Nowohuckich.
Widok na Nową Hutę od strony ścieżki wokół Łąk Nowohuckich.

10. Forty Twierdzy Kraków

W XIX wieku na wschód od Krakowa Austriacy intensywnie rozwijali sieć fortów i umocnień wchodzących w skład Twierdzy Kraków. Na terenie Nowej Huty zachowało się do dziś kilka ciekawych obiektów.

Fort Mogiła to ciekawa historyczna atrakcja i zabytek Nowej Huty.
Fort Mogiła.

Tuż przy Kopcu Wandy znajduje się pięknie odremontowany, choć dostępny tylko z zewnątrz, Fort Mogiła. W północnej części obejrzeć można kolejny odnowiony obiekt, Fort Grębałów, a także czekające jeszcze na swój moment Forty Dłubnia i Batowice. 

Zainteresowanych tematem fortyfikacji zapraszamy do naszego wpisu o Twierdzy Kraków, gdzie opisujemy kilka ciekawych obiektów na terenie Krakowa oraz ich współczesne losy.

Fort Mogiła.
Fort Mogiła.

11. Kościół Matki Bożej Królowej Polski (Arka Pana) w Nowej Hucie

Budowa kościoła bezpośrednio związana jest z wydarzeniami w Nowej Hucie w roku 1960. Podczas tzw. „Obrony Krzyża Nowohuckiego” mieszkańcy dzielnicy walczyli z władzami komunistycznymi o zachowanie krzyża, stojącego w miejscu, gdzie planowano wybudować pierwszy od podstaw kościół w Nowej Hucie. Władze nie wyraziły jednak zgody na taką inwestycję.

Na miejscu doszło do zamieszek z udziałem dużej liczby prostujących i sił bezpieczeństwa ściągniętych z całego Krakowa i okolic. W wyniku determinacji protestujących krzyż pozostawiono, jednak wbrew pierwotnym planom kościół wybudowano w innej lokalizacji.

Potoczna nazwa „Arka Pana” wynika z podobieństwa do biblijnego statku Nowego. Natomiast architektonicznie świątynia wzorowała się na kaplicy w Ronchamp we Francji, uznawanej za wybitny przykład moderstnistycznej architektury sakralnej. Bardzo ciekawa jest też rzeźba Jezusa autorstwa Bronisława Chromego (to ten od „Smoka Wawelskiego” ziejącego ogniem u stóp Wawelu) – Chrystus zdaje się odlatywać w stronę niebios. 

Kościół Matki Bożej Królowej Polski (Arka Pana) w Nowej Hucie.
Arka Pana.

12. Pomnik czołgu IS-2 w Nowej Hucie

Czołg IS-2 to jeden z symboli Nowej Huty, a na pewno jest symbolem dla tych, którzy się w niej wychowali. Radziecki czołg ciężki IS-2 ustawiono przy ul. Ignacego Mościckiego w 1969 roku.

Ciekawe miejsca i atrakcje Nowej Huty - pomnik czołgu ciężkiego IS-2.
IS-2.

W czasie drugiej wojny światowej służył w 5. Pułku Czołgów Ciężkich 2. Armii Wojska Polskiego. Pojazd brał czynny udział w walkach z Niemcami i zniszczył 4 samochody pancerne, 3 działa oraz 2 czołgi. Wizyta na Nowej Hucie to świetna okazja by z bliska przyjrzeć się jednemu z najlepszych czołgów II wojny światowej.

Ciekawe miejsca i atrakcje Nowej Huty - pomnik czołgu ciężkiego IS-2.
IS-2.

13. Kopiec Lutrów

Kopiec Lutrów (zwany również Kopcem Arian) znajduje się na zabytkowym cmentarzu ewangelickim na terenie Łuczanowic (dawniej wieś, a od 1973 część Krakowa). To kolejny z krakowskich kopców, mało znany i liczący zaledwie 5 metrów wysokości. Usypany został w 1787 roku z fundacji rodziny Żeleńskich, która chowała w nim członków swojej rodziny. Poza kopcem, zwieńczonym kamienną kolumną, przetrwało też kilka nagrobków.

Kopiec Lutrów na starym cmentarzu protestanckim w Nowej Hucie.
Kopiec Lutrów na starym cmentarzu protestanckim.

A skąd nazwa kopca? Żeleńscy byli wyznawcami arianizmu/kalwinizmu, a ich dwór był ważnym ośrodkiem religijnym.

Cmentarz i kopiec Lutrów w Nowej Hucie.
Widok na cmentarz i kopiec.

14. Kąpielisko Przylasek Rusiecki

Przylasek Rusiecki to duży, zielony teren z 14 zbiornikami wodnymi, które powstały w wyniku wydobycia żwiru pod budowę Nowej Huty. Żwir z kolei jest pozostałością po dawnym zakolu Wisły. 

Kładka spacerowa na stawie w Przylasku Rusieckim na Nowej Hucie.
Kładka spacerowa.

Największy zbiornik z numerem 1 przeszedł rewitalizację i z dzikiego kąpieliska, stał się przyjaznym miejscem rekreacji z piaszczystą plażą, pomostami, sanitariatami i zapleczem gastronomicznym.

Jak tam dojechać? Z Krakowa Głównego odjeżdżają pociągi Polregio, które w 30 minut zawiozą Was na stację „Kraków Przylasek” a stamtąd już tylko kilka minut spacerem dzieli Was od plaży!

Plaża w Przylasku Rusieckim na Nowej Hucie.
Plaża.
Z dala od zgiełku kąpieliska, można połowić ryby.

15. Muzeum Nowej Huty w dawnym kinie Światowid

Muzeum i znajdujący się w jego podziemiach schron to doskonałe uzupełnienie wiedzy na temat historii dzielnicy. Obiekt obecnie jest remontowany i w nowej formie wróci w 2028 roku – wtedy napiszemy o nim coś więcej.

Wystawa poświęcona sztuce socrealistycznej w Muzeum Nowej Huty.
Wystawa poświęcona sztuce socrealistycznej.
Maski przeciwgazowe w schronie w Nowej Hucie.
Maski w schronie.

16. Neony i murale

Nowa Huta to nie tylko historia, architektura i „zabytki”. To także doskonałe miejsce na spacery tematyczne, np. szlakami neonów czy murali. Bo wbrew obiegowej opinii po Nowej Hucie można (i należy!) chodzić także po zmroku – zachowało się tu bowiem sporo pięknych neonów, spośród których najbardziej znanym jest „Markiza” na Pl. Reagana. Istnieje nawet przewodnik po nowohuckich neonach wydany przez Ośrodek Kultury im. Norwida.

Jeśli zaś chodzi o murale, polecamy mapę muralową, na której zaznaczono także te nowohuckie – ich tropienie to fajny pomysł na tematyczny spacer :).

Neon z napisem "Mamy Cię w Hucie" w Nowej Hucie.

17. Nowohucka kultura

Nowa Huta może poszczycić się ciekawymi miejscami kultury, z których szczególnie polecić możemy Nowhuckie Centrum Kultury (koncerty, spektakle, wystawa Beksińskiego, a w zimie lodowisko) oraz Teatr Łaźnia Nowa (współczesne i społecznie zaangażowane spektakle). Dobrze wspominamy też wizytę w Teatrze Ludowym na Osiedlu Teatralnym – także skoro już „wyprawiacie się” aż do Nowej Huty, możecie chcieć sprawdzić, co akurat na afiszu.

18. Rzeka Dłubnia

Choć może spływ kajakowy przez Nową Hutę brzmi jak niecodzienny dowcip, taka opcja na zwiedzanie dzielnicy wcale żartem nie jest! Rzeka Dłubnia to bowiem jedna z najbardziej dzikich rzek płynących w okolicy Krakowa, a na dodatek spławna – choć to opcja dla bardziej doświadczonych, którym niestraszne mierzenie się z dość wartkim nurtem Dłubni oraz powalonymi drzewami. My jeszcze nie próbowaliśmy takiej rozrywki, ale kto wie…

Rzeka Dłubnia przepływająca przez Nową Hutę.
Rzeka Dłubnia.

Gdzie zjeść w Nowej Hucie?

Przez lata Nowa Huta odstawała swoją ofertą od centrum miasta, ale ostatnio sytuacja dynamicznie się zmienia – natomiast nie wydaje się to szkodzić „nowohuckim klasykom”, czyli adresom, które z dzielnicą związane są od dekad. 

Lody z Lodowej Huty.
Lodowa Huta – w sezonie spodziewajcie się długich kolejek.

Uwadze polecamy: 

  • kurczaki z rożna na al. Andersa – miejsce kultowe w niepozornej budzie 
  • zapiekanki na pl. Bieńczyckim – kolejny „nieśmiertelny” gastrokoncept
  • Lodowa Huta – adres, do którego jesteśmy gotowi przedzierać się przez całe miasto
  • Cafe NOWA – kultowa księgarnio-kawiarnia, kulturalne serce Nowej Huty
  • Cukiernia Jerzy Bieniak Lidia Serafin – pyszna i klasyczna cukiernia, obłędne ptysie 
  • Kiki bar – nowa kawiarnia specialty, z miejscem do pracy, tak „po nowoczesnemu”
  • Bezpieczną i wygodną opcją (choć niekoniecznie zawsze najpyszniejszą, to zależy) będą food trucki ustawione przed Nowohuckim Centrum Kultury.
Food trucki przy Placu Centralnym.
Food trucki przy Placu Centralnym.

Interaktywna mapa ciekawych miejsc, zabytków i atrakcji Nowej Huty 

Jak najlepiej zwiedzać Nowa Hutę?

Z centrum Krakowa na Nową Hutę najłatwiej pojechać tramwajem i tam zależnie od celu wycieczki zwiedzać pieszo i wspomóc się transportem publicznym do dalszych atrakcji Nowej Huty np. Kopca Wandy.Jako mieszkańcy Krakowa preferujemy podjechać na Nową Hutę rowerem, korzystając z fajnych ścieżek rowerowych wytyczonych od centrum Krakowa. Na miejscu też nie ma problemu z poruszaniem się rowerem, gdyż ścieżek rowerowych nie brakuje. Opcji zwiedzania jest sporo, a w ramach inspiracji podrzucamy Wam trasę jednej z naszych rowerowych wycieczek przez Nową Hutę, która pozwoli Wam zobaczyć sporo z opisanych w tekście atrakcji.

A ile czasu warto spędzić na Nowej Hucie? Zależnie od planu i sposobu zwiedzania bez problemu można na Nowej Hucie spędzić cały dzień.

Data publikacja:

Kategoria: Małopolskie, Polska

Pomagamy Wam zaplanować udane wycieczki od 2015 roku, a nasze teksty zawsze były i będą za darmo.

Jeśli uważasz, że warto docenić naszą pracę postaw nam kawkę. Dziękujemy!

Więcej podróżniczych inspiracji? Obserwuj nas!

Newsletter

1 komentarz do “Nowa Huta – 15 atrakcji socrealistycznej dzielnicy Krakowa”

Dodaj komentarz