Modena, czyli Ferrari i ocet balsamiczny. 12 atrakcji Modeny.

Modena to doskonały kierunek dla pragnących poczuć i posmakować Włoch w mniej turystycznym wydaniu. Oczywiście miasto może pochwalić się światowej klasy zabytkami na Piazza Grande, ale nie słynie z atrakcji turystycznych, przy których tłumy turystów robią sobie pamiątkowe selfie i których nie mogą ominąć azjatyckie wycieczki.

Modena to bez wątpienia ważny punkt na kulinarnej mapie Włoch – wszakże stąd pochodzi słynny ocet balsamiczny, bez którego nie ma żadnej sałatki. Z kolei dla fanów motoryzacji to miejsce narodzin marki Ferrari.

Modena atrakcje. Klimatyczna uliczka z podcieniami - Via Emilia Centro.
Via Emilia Centro.

Modeny nie trzeba zwiedzać z mapą w ręku – o wiele milej włóczyć się bez większego celu. Klimatyczne boczne uliczki, place i poszukiwanie włoskich smaków – czyli to, co tygryski lubią najbardziej. Miasto jest niezwykle kompaktowe i całe można zwiedzić pieszo, poza paroma miejscami, o których piszemy w dalszej części tego przewodnika po Modenie.

W związku z bliskością Bolonii wielu traktuje Modenę czy Parmę jako kierunek jednodniowej wycieczki, ale my polecamy zostać na noc. Na końcu znajdziecie mapkę z atrakcjami Modeny. 

Co warto zobaczyć w Modenie? Harfistka na Piazza Grande.
Piazza Grande.

Modena objawiła się nam w różnych odcieniach pomarańczy i ciepłego karminu, które zdobią gęsto pobudowane kamienice. Drewniane okiennice, estetyczne fasady i dopracowane detale – lampy, kwietniki, skwerki – kazały przyglądać się niespiesznie fasadom, podwórkom i zakątkom.

Zabytki i atrakcje Modeny. Palazzo Sandonnino.
Palazzo Sandonnino.

Co warto zobaczyć w Modenie?

1. Piazza Grande

Piazza Grande to centralny punkt Modeny. Tu znajdują się najcenniejsze zabytki miasta: katedra i wieża, które wraz z placem wpisane zostały na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Targ spożywyczy na Piazza Grande w Modenie. W tle Katedra i Torre della Ghirlandina.
Piazza Grande.
Elewacja ratusza w Modenie.
Ratusz.

Podczas naszej wizyty na Piazza Grande odbywały się targi ekologicznego jedzenia. Nie wiemy, czy to impreza cykliczna, ale wpisała się doskonale w nasze kulinarne potrzeby.

Z wystawcami można było uciąć sobie miłą pogawędkę i porozmawiać na przykład o poszukiwaniu trufli lub hodowli szczęśliwych półdzikich leśnych świń, których mięso tytułem „wolnego chowu” w naturalnych warunkach jest o wiele smaczniejsze niż świń hodowlanych.

Trufle na targu spożywyczym w Modenie.
Trufle.
Loklane sery na targu spożywyczym w Modenie.
Sery.

Obfitość przenajróżniejszych produktów i możliwość spróbowania ledwie niewielkich kawałeczków uświadomiło nam najważniejszą turystyczną prawdę: nie ma zwiedzania na pusty brzuch! Krótki dialog przy akompaniamencie burczącego brzucha z brodatym wystawcą zaowocował bardzo konkretnym namiarem na później: Mercato Storico Albinelli, ale o tym w dalszej części wpisu. 

Loklana szynka na targu spożywyczym w Modenie.
Szynka z leśnych świń,

2. Katedra w Modenie

Budowa kościoła zaczęła się już w XI wieku, choć oczywiście jego wygląd zmieniał się na przestrzeni wieków. Dziś zachwyca z każdej strony – czy to od Piazza Grande, z której to perspektywy wieża wydaje się być lekko pochylona, czy od ulicy Corso Duomo, któremu prezentuje majestatyczny portyk podtrzymywany przez dwa lwy z ogromną rozetą po środku.

Warto zajrzeć do środka, by przyjrzeć się masywnym murom i dekoracyjnym rozwiązaniom.

Front katedry w Modenie - najcenniejszego zabytku i atrakcji Modeny.
Wnętrze katedry w Modenie.
Wnętrze Katedry w Modenie.
Ołtarz w Katedrze w Modenie.

3. Torre della Ghirlandina

Do Katedry przylega mierząca 89 metrów wieża dzwonna. Ghirlandia to symbol i duma Modeny, a jej nazwa pochodzi od słowa girlanda, ozdoby, z którą mieszkańcom skojarzyły się zdobienia wokół zwieńczenia wieży.

Na miejscu dowiecie się więcej o legendarnym skradzionym wiadrze i dawnym konflikcie między Modena i Bolonią.

Zwiedzanie wieży możliwe jest przez cały tydzień o określonych godzinach. Szczegółowe informacje oraz możliwość rezerwacji biletu online na stronie Ghirlandina w Modenie.

Legendarne wiadro w wieży w Modenie.
Legendarne wiadro w wieży.

4. Odkryj tajemnicę octu balsamicznego z Modeny

Modena od średniowiecza słynie z produkcji octu balsamicznego – doskonałego dodatku do sałatek, marynat, sosów i wielu dań kuchni włoskiej. Jak to bywa z tym co dobre i popularne, tak XX wiek przyniósł jego masową produkcję w różnych częściach świata (często taki ocet barwi się karmelem, dosładza cukrem), ale produkt wytwarzany w tradycyjny sposób znajdziecie w Modenie. 

Ocet balsamiczny na półce sklepowej w Modenie.

Zainteresowani tematem mogą udać się na zwiedzanie Acetaia Comunale di Modena przy Piazza Grande, gdzie można dowiedzieć się więcej o procesie produkcji, zobaczyć różne rodzaje beczek do leżakowania, a dodatkowo w cenie biletu załapać się na degustację. Niestety opcja oprowadzania po angielsku tylko raz na tydzień w sobotę.

Aceto Balsamico Tradizionale di Modena DOP wytwarza się z długo gotowanego soku z białych winogron, dzięki czemu ciecz brązowieje. Później doświadcza leżakowania w beczkach, fermentacji i procesu parowania, aż w rezultacie otrzymuje się gęsty aromatyczny ocet. Co ciekawe, na 1 litr takiego octu potrzeba aż 145 kg winogron

Końcowa jakość, i cena, zależy od długości leżakowania. Określenie na etykiecie „Traditional Balsamic Vinegar of Modena DOP” oznacza, że produkt ma minimum 12 lat. Z kolei ocet, który leżakuje minimum 25 lat nazywany jest Extravecchio.

Tańszy, ale regionalny produkt zwie się z kolei Aceto Balsamico di Modena IGP.

Ocet balsamiczny na półce sklepowej w Modenie.

5. Enzo Ferrari Museum

Dla fanów motoryzacji nie lada atrakcją będzie wizyta w muzeum poświęconemu Enzo Ferrari – założycielowi słynnego producenta samochodów sportowych Ferrari i marce samochodów, którą stworzył. Na wystawie zobaczyć można oczywiście auta Ferrari, ale również Alfa Romeo i Maserati. My sobie to miejsce odpuściliśmy, ale to bardzo popularna, jeśli nie najsłynniejsza atrakcja Modeny.

Fani motoryzacji powinny pomyśleć o wizycie w Muzeum Ferrari w Maranello, gdzie znajdują się zakłady produkcyjne i w porównaniu do Modeny jest tam dużo więcej do oglądania.

6. Mercato Storico Albinelli

Gdyby mieć taki mercato gdzieś koło nas tak na stałe… A może w sumie lepiej nie mieć. Stoiska pełne świeżych warzyw, soczystych owoców, najróżniejszych serów, domowych makaronów, nadziewanych pierożków…

Parmigiano Reggiano na targu spożywczym Mercato Storico Albinelli w Modenie.
Parmigiano Reggiano.

Wszystkiego można było kupić po małym kawałku, ledwie na spróbowanie, co pasowało nam wręcz doskonale, skoro i tak nie mogliśmy zdecydować się, co zjeść. Za pieniądze, za które w knajpie nie dostalibyśmy nawet sztućców (czyli równowartość tzw. coperto), najedliśmy się obłędnie pysznymi serami i owocami, wygrzewając się w słońcu na pobliskim Piazza XX Settembre.

Makarony na targu spożywczym Mercato Storico Albinelli w Modenie.
Makarony.

Za rekomendację niech posłuży fakt, że wróciliśmy tu i wieczorem na kolację. W środku mercato rozstawione są nawet niewielkie stoliczki nakryte czerwoną ceratką, przy których na spokojnie można skonsumować lokalne specjały, natomiast sprzedawcy pakują wszystko w plastikowe pudełeczka i oferują sztućce.

Ba, do kolacji udało nam się nawet zdobyć „kubek” wina i sącząc trunek, obserwowaliśmy jak cichnie targowy gwar, a właściciele powoli zwijają swoje interesy.

7. Via Emilia Centro i Via Luigi Carlo Farini

Gdy wędrowaliśmy tak bez celu, najbardziej urzekły nas Via Emilia Centro i Via Luigi Carlo Farini, ulice w odcieniach pomarańczy i czerwieni z charakterystycznymi modeńskimi podcieniami. Luogi Carlo prowadzi wprost do majestatycznego Palazzo Ducale.

Klimatyczna uliczka Via Emilia Centro w Modenie.
Via Emilia Centro.

Najciekawiej jest tam z samego rana, gdy plac wokół pałacu jest opustoszały, a poranne promienie słońca barwią fasadę pałacu na kolor biszkoptu. W arkadach uliczek kryją się sklepiki ze słynnym modeńskim octem, bary i oczywiście lodziarnie.

Via Luigi Carlo w Modenie.
Via Luigi Carlo.

Było na tyle ciepło, że zawitaliśmy do lodziarni Gelateria Bloom i… zakochaliśmy się od pierwszego liźnięcia. Jeśli szukacie lodów bez polepszaczy, barwników i dodatkowo nieprzesłodzonych, musicie tam zajrzeć. Nas uwiodła cała gama specjalnych sezonowych lodów jabłkowych – każdy smak z innej odmiany jabłek, oraz miodowe czy dyniowe eksperymenty.

8. Pałac Książęcy i Plac Rzymski

Na końcu wspomnianej wyżej Via Luigi Carlo Farini znajduje się klimatyczny Plac Rzymski (Piazza Roma) na którym stoi potężny barokowy Pałac Książęcy (Palazzo Ducale) z 1634 roku. Przez ponad 200 lat był siedzibą książąt Modeny ze słynnego rodu d’Este

Monumentalny Pałąc Książęcy w Modenie.
Pałac Książęcy.
Pomnik Ciro Menottiego na Placu Rzymskim w Modenie.
Pomnik Ciro Menottiego – włoskiego patrioty i przywódcy nieudanego powstania przeciw Austrii.

Obecnie mieści się tam Włoska Akademia Wojskowa. Na szczęście ten piękny obiekt z imponującym dziedzińcem i apartamentami można zwiedzać z przewodnikiem w weekendy po wcześniejszej rezerwacji na stronie modeńskiej organizacji turystycznej.

Plac Rzymski (Piazza Roma) w Modenie.
Plac Rzymski.

9. Palazzo dei Musei

Dzisiejszy budynek muzealny powstał jako arsenał w XVII wieku. Z kolei w XVIII został przebudowany i od tamtej pory zaczął służyć celom muzealnym. Dziś Palazzo dei Musei to kompleks kilku muzeów, w tym słynnego Galleria Estense.

10. Parco Archeologico Novi Ark i Foro Boario

Na Parco Archeologico Novi Ark wpadliśmy przypadkiem, idąc na przystanek autobusowy, z którego mieliśmy jechać do Nonantoli. Nie jest to najciekawszy park archeologiczny we Włoszech, ale jeśli będziecie w okolicy warto zwrócić uwagę na kilka starożytnych zabytków. 

Zrekonstruowana droga rzymska w Parco Archeologico Novi Ark.
Zrekonstruowana droga rzymska.

Podczas prac nad podziemnym parkingiem odnaleziono liczne ruiny z czasów rzymskich. By zbudować parking i nie zniszczyć cennych znalezisk, rozebrano je i odtworzono na obecnym poziomie gruntu. Można tam zobaczyć między innymi ponad 100-metrowy odcinek rzymskiej drogi i tradycyjnie nagrobki ustawiane dawniej wzdłuż takich traktów.

Nagrobek z czasów rzymskich w Parco Archeologico Novi Ark.
Nagrobek z czasów rzymskich.

Przy Parco Archeologico Novi Ark stoi XIX wieczny budynek Foro Boario, dziś mieszczący uniwersytet i bibliotekę.

Foro Boario.
Foro Boario.

11. Targ na Piazza Giuseppe Mazzini

Nie wiemy, czy to cykliczna impreza, ale w listopadzie na Piazza Giuseppe Mazzini trafiliśmy na targ sycylijskich produktów. Próbowaliśmy ogarnąć wzrokiem mnogość ciasteczek – rurek cannoli, kruchych, z orzechami, nadzieniem, czekoladowych, maślanych, ale w obawie przed oczopląsem, zwróciliśmy się ku mięsiwom.

Canollo siciliano na tragu żywności w Modenie.
Pomarańcze na tragu zywności w Modenie.
Cytryny na tragu zywności w Modenie.

Tu spróbowaliśmy niesamowitej szynki dojrzewającej w grubej otoczce ze sprasowanych ciemnych winogron (tzw. wytłoków), pozostałych po tłoczeniu soku. Dzięki temu rozwiązaniu miała lekki posmak czerwonego wina, który świetnie współgrał z niezbyt tłustym mięsem. Do tego misy najróżniejszych oliwek i kosze sycylijskich pomarańczy, ciągle jeszcze pachnących słońcem… Ah, ah ah!

Szynka w otoczce ze sprasowanych wytłoków winogronowych.
Szynka w otoczce ze sprasowanych wytłoków winogronowych.

12. Muzeum Luciano Pavarotti

Muzeum Luciano Pavarottiego (Casa Museo Luciano Pavarotti) administracyjnie wciąż znajduje się na terenie Modeny, jednak na jej rolniczych obrzeżach, wśród pol. Dojechać tam najłatwiej własnym samochodem lub taksówką. My tego miejsca nie widzieliśmy, więc wspominamy o nim z myślą o fanach wielkiego tenora.

13. Wizyta w Nonantoli

Jeśli w Modenie możecie spędzić dłuższą chwilę, pomyślcie o wycieczce do niewielkiej miejscowości Nonantola (czyż to nie brzmi pięknie?). Miasteczko oddalone jest od Modeny zaledwie 20 km. Tam zobaczyliśmy klasztor benedyktyński z VIII (!) wieku i potężną romańską bazylikę – jeśli będziecie w okolicy, warto tu podjechać, choć jest to wizyta na parę godzin.

Romańska bazylika w Nonantoli.

Miasteczko ma długą historię, sięgającą aż do średniowiecza, ale niestety mocno ucierpiało w trzęsieniu ziemi, które miało miejsce w prowincji w 2012 roku. Bazylika przechodzi więc aktualnie remont, ale i tak zrobiła na nas wrażenie. 

Relikwie świętego Silvestro Nonantola.
Relikwie świętego Silvestro Nonantola.

Poza tym Nonantola to maleńka miejscowość, w której panował totalny spokój, nie działo się nic, a my byliśmy jedynymi turystami tego dnia w niewielkiej informacji turystycznej (a przynajmniej tyle zrozumieliśmy z wywodu po włosku).

Do Nonantoli jeździ linia autobusowa 551 z dworca autobusowego (Modena Autostazione) w Modenie.

Uliczka w Nonantola koło Modeny.
Urocze i senne Nonantola.

Jak dostać się do Modeny?

Do Bolonii dolecieliśmy tanim przewoźnikiem i z samego rana, o jednym ledwie espresso, pognaliśmy na stację namierzyć nasz pociąg do Modeny. Za każdym razem w północnych Włoszech jesteśmy pozytywnie zaskoczeni jakością i łatwością podróżowania koleją. Dotarliśmy do miasta i zaczęliśmy się spokojnie rozglądać.

Z Bolonii kursują do Modeny regularne i wygodne pociągi, bilety online kupicie na stronie włoskiego przewoźnika Trenitalia, trafiają się bardzo okazyjne ceny, a podróż między miastami zajmuje około 30 minut.

Mapa atrakcji Modeny

Opisane powyżej zabytki i atrakcje Modeny zaznaczyliśmy dla Waszej wygody na poniższej mapie.

Data ostatniej aktualizacji:

Kategoria: Świat, Włochy

Pomagamy Wam zaplanować udane wycieczki od 2015 roku, a nasze teksty zawsze były i będą za darmo.

Jeśli uważasz, że warto docenić naszą pracę postaw nam kawkę. Dziękujemy!

Więcej podróżniczych inspiracji? Obserwuj nas!

Newsletter

14 komentarzy do “Modena, czyli Ferrari i ocet balsamiczny. 12 atrakcji Modeny.”

  1. Bardzo zachęcający opis. Chyba się tam wybierzemy na jednodniową wycieczkę przy okazji tripa do Bolonii😃. Bardzo apetyczne zdjęcia.

    Odpowiedz
  2. Z radością przeczytałam tę zachętę do podróży. Gruluję wrażliwości na kolory. W Bolonii byłam, w Modenie nie. Ufam, że to się kiedyś uda. Samego dobra życzę i wspaniałych podróży!

    Odpowiedz
  3. Piękny opis miasta Modena.
    Mieszkam i pracuję tutaj prawie od pięciu lat. W pracy miałam ciężko. Tylko urok tego miasta zdołał mnie tutaj zatrzymać. Dodam tylko że oprócz zabytków, urokliwych uliczek po których również lubię się powloczycz w wolnym czasie ,jest też wiele parków w których czuję się wspaniale no i mogę odpocząć po pracy.

    Odpowiedz
  4. Czytam z wielką przyjemnością i na pewno skorzystam a tych wiadomości. Zdjęcia wprost wołają: Jadź tam natychmiast. Dziękuję.

    Odpowiedz
  5. Wspaniały opis, piękna polszczyzna, umiejętność opisu, dowcip i spostrzegawczość godna globtrotera to Wasze wspaniałe cechy. Dziękuję Wam za zapachy i smaki. Zaraz zamienię hotel z Bolonii na Modenę. Jak cudownie byłoby gdyby wszyscy mieli tę cudowną lekkość, i delikatność…..

    Odpowiedz

Dodaj komentarz