Co robić zimą w Beskidzie Niskim?

Szukacie pomysłu na nietuzinkowy zimowy wypad? Brakuje Wam inspiracji na ferie zimowe? Co powiecie na okolice Gorlic – bramy do Beskidu Niskiego? Spędziliśmy tam kilka intensywnych dni, ciesząc się pełnią zimy – ale pomysłów starczyłoby nawet na dłuższy pobyt. Niezależnie od tego, czy jeździcie na nartach czy wolicie inne zimowe atrakcje – z naszym zestawieniem nie będziecie się nudzić!

Na końcu wpisu znajdziecie praktyczne mapa z adresami.

Stoki narciarskie w Beskidzie Niskim

Zacznijmy od nart zjazdowych, wszak to kwintesencja zimy! Beskid Niski nazywany jest „krainą łagodności”, również za sprawą łagodnych górskich zboczy (no może poza szlakiem przez Lackową…). To sprawia, że te przyjazne stoki świetnie nadają się na rozpoczęcie przygody z nartami lub szlifowanie umiejętności. Przy ostatniej wizycie przetestowaliśmy trzy stoki narciarskie.

Kasia na trasie Magura Ski Park.

Sękowa Ski

Sękowa Ski to kameralny stok o długości 300 metrów z wyciągiem orczykowym. Na dole znajdziecie bezpłatny parking i wypożyczalnię. Jest też przestrzeń zamknięta, w której można usiąść i odpocząć, ale bez gastronomii. Istnieje opcja umówienia się z instruktorem. 

Naszym zdaniem to stok o idealnym rozmiarze do nauki dla dzieci lub początkujących dorosłych – na tyle długi, żeby złapać rytm, jednak na tyle krótki, żeby starczyło siły. Dużym plusem stanowi miła atmosfera pełna wyrozumiałości – jest bezpiecznie, obsługa pomaga na wyciągu i ma morze cierpliwości w stosunku do maluchów. 

Stok OSiR-u Gorlice w Małastowie

Stacja w Małastowie oferuje 4 trasy, w czasie naszego pobytu czynne były dwie. Pierwsza,  dłuższa, o długości 550 m, z orczykiem, dobrze nada się dla średniozaawansowanych. Stok jest tu bardzo szeroki, nie ma żadnych trudniejszych miejsc, widoczność także bardzo dobra – można więc na spokojnie skupić się na szlifowaniu techniki. 

Obok znajdziecie krótki stok (120m) z taśmą i kolorowym slalomem, idealny dla maluchów. Istnieje możliwość wypożyczenia nart, obok stoku funkcjonuje mały bar. Na tym stoku organizowane są też całodzienne programy dla dzieci. U podnóża góry czeka bezpłatny parking.

Nauka jazdy na stoku OSiR-u Gorlice w Małastowie w Beskidzie Niskim.

Magura Ski Park

Magura Ski Park oferuje jeden z najdłuższych stoków w promieniu wielu kilometrów. Dłuższy, 1400-metrowy stok na zboczu Magury Małastowskiej, z wyciągiem kanapowym, to idealna opcja dla średnio- i zaawansowanych, bo trasa jest różnorodna i ciekawa. 

Ślad wije się malowniczym lasem, ale warto pozostać czujnym i gotowym na zwężenia czy bardziej wymagające momenty. Na dole przygotowano wąski, ale bezpłatny parking.

Przy stoku ulokowano także karczmę z domowym jedzeniem, wypożyczalnię sprzętu i króciutką ośla łączkę z taśmą. Można umówić się na jazdę z instruktorem albo sprawdzić ofertę szkółki – organizują np. kursy weekendowe. 

P.s. warto zwrócić uwagę na zniżki, którymi cieszyć się mogą narciarze – np. na zwiedzanie pięknego pałacu Długosza.

Jak jeździło się na stokach Beskidu Niskiego?

To właśnie na Ziemi Gorlickiej nasze małe dzieci postawiły swoje pierwsze narciarskie kroki – na spokojnie i bez większej logistyki, na czasowych karnetach mogły spróbować, czy to coś dla nich. Gdy po kilku zjazdach miały dość – po prostu zwijaliśmy sprzęt i wybieraliśmy inną okoliczną atrakcję. 

Wymienione powyżej stoki dzieli raptem kwadrans drogi, nie napotkaliśmy żadnych trudności z parkingiem ani kolejek – z naszych obserwacji wynika, że wpadają tu głównie miejscowi, więc jest naprawdę kameralnie i łatwo organizacyjnie. A po co sobie z dziećmi dodatkowo utrudniać ;)…?

Warto też nadmienić, że wszystkie powyższe stoki działają także po zmroku – mniej więcej do 20:00. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by białemu szaleństwu oddawać się od śniadania do kolacji :).

Biegówkami po Beskidzie Niskim

Na terenie gminy Sękowa miłośnicy biegówek znajdą swój mały raj – Centrum Narciarstwa Biegowego w Krzywej, z darmowym parkingiem, wypożyczalnią sprzętu, pełnym sanitariatem (po biegówkach można nawet skorzystać z prysznica) i niewielkim punktem gastronomicznym z miejscem do odpoczynku i posilenia się po bieganiu – pierogi i kwaśnica z wkładką wchodziły aż miło!

Trasa do nart biegowych w Krzywej w Beskidzie Niskim.

CNB w Krzywej to dobre miejsce, żeby zacząć swoją przygodę z biegówkami – można umówić się z instruktorem, a tuż obok centrum wytyczono kilka prostszych i trudniejszych śladów, włącznie z podjazdami z/na łagodne zbocza, co pozwala dobrze przećwiczyć technikę przed ruszeniem w pofałdowania Beskidu Niskiego. W czasie naszego pobytu dwukrotnie widzieliśmy ratrak, ślad był porządnie założony, przy jednoczesnym wyratrakowaniu miejsca dla kroku łyżwowego.

Narciarz biegowy na trasie w Krzywej w Beskidzie Niskim.

A ruszać jest dokąd, bo w ramach produktu „Śnieżne trasy przez lasy” przygotowano około 80 kilometrów tras – o różnym poziomie trudności. Na plus, że wiele z tych tras biegnie po polach, po których zimą praktycznie nikt nie chodzi – więc ryzyko zadeptania śladu jest niewielkie. Są też jednak bardziej „turystyczne”, a mniej sportowe trasy, które pozwalają np. dobiec do cmentarzy wojennych – jednak w ich przypadku trzeba liczyć się z tym, że odcinkowo pokrywają się z pieszymi szlakami. 

Co ciekawe na biegówkach można dobiec aż do… Kanady, i to naprawdę – bowiem tak nazywa się jedna z pobliskich miejscowości :). 

Psst! Obok Centrum w Krzywej znajduje się także tor saneczkowy, więc jeśli część Waszej ekipy niekoniecznie planuje narciarstwo biegowe, może poszaleć na sankach (także do wypożyczenia na miejscu).

Mapę tras i praktyczne informacje znajdziecie na stronie Centrum Narciarstwa Biegowego. I pamiętajcie, że ze względu na słaby zasięg, zapłacicie wyłącznie gotówką.

A dla najmłodszych sanki.

Lodowisko OSiR w Gorlicach 

Zima bez łyżew? No to się nie godzi :)! A na łyżwy w Beskidzie Niskim polecamy miejskie lodowisko w Gorlicach – spore (60m x 30m) , zadaszone i nieprzesadnie tłoczne. W sezonie organizowanych jest kilka ślizgawek dziennie, od rana do wieczora, a na miejscu można wypożyczyć łyżwy, kaski dla dzieci i pingwinki. Sprzęt może nie jest najnowszy, ale daje radę. Tafla lodu była ładnie utrzymana, bez niebezpiecznych kolein.

Po dokładne godziny otwarcia i ceny zapraszamy na stronę lodowiska OSiR w Gorlicach.

Kulig w Ośrodku „Stara Cegielnia” w Gładyszowie

Kuligi stanowiły dawniej ważną zimową tradycję, ale ostatnie lata okazują się niełaskawe dla takiej rozrywki. Na szczęście w górach takie wydarzenie ma jeszcze rację bytu, zwłaszcza przy bardziej śnieżnych zimach. 

Z wielką radością zabraliśmy więc dzieci na taką sannę i aż miło było popatrzeć, jak wielką było to dla nich radością. W Ośrodku „Stara Cegielnia” w Gładyszowie, prowadzonym przez emerytowanego dyrektora beskidzkiej stadniny koni huculskich, pracują konie głównie lokalnych ras – małopolskiej i huculskiej, zadbane i otoczone prawdziwą troską. 

Mogliśmy poznać ich charaktery i przyzwyczajenia, a w trakcie jazdy drewnianymi saniami, spod ciepłych derek, przyglądać się okolicy, o której ciekawie opowiadał nam woźnica. Po kuligu udaliśmy się na ognisko z kiełbaskami, czyli podróż do krainy sentymentów weszła na całego ;). Fajnie, że nasze dzieci też mogą doświadczyć takich atrakcji!

Stara Cegielnia to miejsce, w którym wszystko kręci się wokół koni – organizowane są tu obozy jeździeckie, konie grają w produkcjach filmowych, a w przestrzeni zabytkowej cegielni znajdziecie także niewielkie muzeum jeździeckie. Można umówić się tu także na jazdy. 

Szlaki górskie i piesze wędrówki przez Beskid Niski

Beskid Niski znamy doskonale w wiosenno-letniej odsłonie, kiedy na ukwieconych łąkach wypasają się hucuły i krowy. Nasza piesza wędrówka z Wysowej-Zdrój do Gorlic, kiedy za młodu człowiek miał jakoś więcej czasu;) czy pokonanie ściany płaczu na szlaku przez Lackową wspominamy miło do dziś.

Jednak Beskid Niski równie pięknie prezentuje się w zimowej odsłonie. Puste szlaki w Magurskim Parku Narodowym i jego otulinie zachęcają do pieszych wycieczek w śniegu, a wieże widokowe na Ferdlu czy na Łysuli, uatrakcyjnią wędrówkę.

Schronisko Bartne.
Schronisko Bartne.

Warto także zajrzeć do Schroniska w Bartnem, które ostatnio zmieniło dzierżawców, podnosząc przy tym poziom usług. To niezwykle przytulne miejsce, z dobrymi książkami i grami oraz pysznym jedzeniem (w tym lokalnymi potrawami, np. łemkowskimi fuczkami), a jednocześnie dostępne także samochodem, co ułatwia planowanie trasy w krótki, zimowy dzień. 

Zaparkować samochód można przy drodze, na końcu miejscowości Bartne. Przy samym schronisku jest dostępny mały parking, ale raczej trudno dostępny zimą.

Wnętrze Schroniska Bartne.
Wnętrze jest niewielkie ale klimatyczne.

I choć Beskid Niski to relatywnie łatwe szlaki, to pamiętajcie, że zimą nie można ignorować żadnych gór i trzeba być przygotowanym na różne scenariusze. Dzień krótszy, na beskidzkich szlakach trudniej spotkać ludzi niż w Tatrach (potencjalna pomoc), a szlaki mogą być  nieprzetarte lub oblodzone. Dla zainteresowanych swoim pierwszym wyjściem w góry zimą polecamy nasz poradnik o zimowych górskich wędrówkach.

Dziecko na szlaku górskim w Beskidzie Niskim pokryty śniegiem.
Szlak w okolicy Bartnego.

Klimatyczne cerkwie, kościoły i cmentarze

Ciekawostką pobytu w okolicach Gorlic i w Beskidzie Niskim może być podziwianie klimatycznych drewnianych cerkwi i kościołów w ramach Szlaku Architektury Drewnianej w Małopolsce. Wnętrza obiektów wpisanych na listę UNESCO (np. Owczary, Sękowa) można zwiedzać cały rok (choć najlepiej umówić się z przewodnikiem z góry), z kolei te mniej znane świątynie pozostaje nam podziwiać z zewnątrz.

Kościół w Sękowej.
Kościół w Sękowej.

Polecamy też udać się szlakiem cmentarzy z czasów I wojny światowej. Takie miejsca jak cmentarz wojenny nr 60 na Magurze czy cmentarz nr 91 w Gorlicach robią zimą wrażenie, przyprószone śniegiem skłaniają do zatrzymania i refleksji. Z kolei długie zimowe wieczory sprzyjają lekturze o historii tego fascynującego regionu…

Cmentarz numer 60 na Magurze.
Cmentarz numer 60 na Magurze.
Cmentarz numer 91 w Gorlicach.
Cmentarz numer 91 w Gorlicach.

Mapa zimowych atrakcji w Beskidzie Niskim

Na poniższej mapie znajdziecie stoki narciarskie, trasy biegowe i inne miejsca opisane w tekście. Jeśli szukacie dodatkowych inspiracji polecamy również nasz tekst o atrakcjach Małopolski.

Wpis powstał we współpracy z miastem Gorlice i Pałacem Długoszów w Gorliacach.

Data ostatniej aktualizacji:

Kategoria: Małopolskie, Polska

Pomagamy Wam zaplanować udane wycieczki od 2015 roku, a nasze teksty zawsze były i będą za darmo.

Jeśli uważasz, że warto docenić naszą pracę postaw nam kawkę. Dziękujemy!

Więcej podróżniczych inspiracji? Obserwuj nas!

Newsletter

Dodaj komentarz