Co warto zobaczyć w Górach Świętokrzyskich

Województwo Świętokrzyskie ze względu na bliskie położenie z Krakowa to popularny kierunek naszych wycieczek – weekendowyh i tych dłuższych, samochodowych, pociągowych i rowerowych. Najciekawsze miejsca i największe zachwyty opisaliśmy w praktycznym przewodniku po atrakcjach województwa świętokrzyskiego.

W tym tekście chcemy skupić się na kluczowym regionie, od której nazwę wzięło całe województwo – Górach Świętokrzyskich, czyli najstarszych górach na terenie Polski. Większość opisanych miejsc znajduje się w najbliższej okolicy Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

O ile Tatry powstały zaledwie 15 milionów temu, to Góry Świętokrzyskie 500 milionów lat temu, czyli jeszcze długo przed dinozaurami! Co te ,,staruszki” mają więc do zaproponowania? Ano niemało! Sprawdźcie sami i planujcie urlop – bo jeden weekend to zdecydowanie za mało!

Atrakcje Gór Świętokrzyskich – przyroda 

Góry Świętokrzyskie

Największą atrakcją regionu Gór Świętokrzyskich niewątpliwie są… Góry Świętokrzyskie! Szok i niedowierzanie, prawda? 😉 A co w nich takiego ciekawego, spytacie?

Góry Świętokrzyskie to fenomen geologiczny w skali całej Europy. Na niezwykle małym obszarze odsłaniają się tu skały, które ulegały deformacjom i wypiętrzaniu w trakcie trzech głównych ruchów górotwórczych (orogenez). Dzięki temu tworzą można na ich przykładzie studiować zmiany w historii Ziemi wydarzające się na przestrzeni ponad 500 milionów lat. 

Choć zwykło się utożsamiać Góry Świętokrzyskie głównie z Łysicą i Świętym Krzyżem (czyli obszarem Świętokrzyskiego Parku Narodowego), w istocie Góry Świętokrzyskie składają się z 28 pasm i rozciągają po większości północnej części województwa.

Puszcza Jodłowa w Górach Świętokrzyskich

Dodatkową ciekawostką Gór Świętokrzyskich jest fakt, że w Górach Świętokrzyskich znajdziecie wyjątkowy relikt puszczy jodłowej. Interesujące jest to m.in. dlatego, że zazwyczaj jodła nie występuje tak nisko, jednak na Paśmie Łysogórskim zadomowiła się dzięki specyficznemu, trudnemu mikroklimatowi. 

Zahartowana jodła może w takich warunkach skutecznie konkurować z innymi drzewami, porastając nieprzyjazne łysogórskie zbocza. W ścisłym rezerwacie niektóre jodły dorastają nawet do 50 m wysokości. 

Łysica 

Łysica to najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich, zaliczany do Korony Gór Polski – liczy 613 metrów n.p.m. Najłatwiej wejść na niego od strony Świętej Katarzyny – to raptem około godzina marszu czerwonym szlakiem, łącznie 2 km trasy w jedną stronę.

Ciekawostka:  Łysica ma dwa wierzchołki, przez lata uznawano błędnie, że jej najwyższy punkt to ten z drewnianym krzyżem. Nowoczesne pomiary wskazują, że wyższe jest miejsce zwane ,,Skałą Agaty”.

Łysa Góra 

Łysa Góra to zdecydowanie miejsce, które trzeba odwiedzić w czasie pobytu w Górach Świętokrzyskich. To tu miały odbywać się sabaty czarownic – a przynajmniej tak utarło się mówić, co zapewne ma związek ze średniowiecznymi wysiłkami chrystianizacji tych ziem. 

Spacer na Łysą Górę możliwy jest zarówno drogą asfaltową (uczęszczaną też przez samochody) – od strony Huty Szklanej lub terenowo (aczkolwiek po technicznie prostej trasie) od strony Nowej Słupi. Jeśli tylko nic Was nie ogranicza ruchowo, sugerujemy jednak wybrać się trasą leśną, od Nowej Słupi. To około 50 minut i niecałe 2 km podejścia. 

My polecamy podejście od Nowej Słupi nie szlakiem turystycznym, ale równoległą ścieżką dydaktyczną – to zdecydowanie mniej tłoczna, bardziej kameralna trasa, pozwalająca spokojnie cieszyć się przyrodą parku. 

Praktycznie: Między Nową Słupią a Hutą Szklaną w sezonie kursują autobusy i meleksy – można więc wejść na Łysą Górę z jednej strony, a zejść innym szlakiem. 

Ciekawostka: Choć serce Świętokrzyskiego Parku Narodowego to rezerwat niedostępny dla turystów, możliwe jest przejście trasy od Nowej Słupi do Świętej Katarzyny przez Łysą Górę i Łysicę – szlak czerwony ,,schodzi” na dół do Huty Szklanej, omija rezerwat i wyprowadza turystę w stronę Łysicy. Takie przejście to ok. 17 km wędrówki (5 godzin). 

Gołoborza

Choć gołoborza na stokach Gór Świętokrzyskich, czyli rumowiska skalne, kojarzą się jako coś wyjątkowego dla tego regionu, to tak naprawdę występują w wielu miejscach na świecie. W Polsce zobaczyć można je między innymi w Karkonoszach, a także na Babiej Górze czy w Masywie Śnieżnika.

Jednak to te świętokrzyskie są najbardziej znane – m.in. za sprawą związanych z nimi legend. Najciekawsze gołoborze Gór Świętokrzyskich podziwiać można na Łysej Górze (Łyścu), kilkaset metrów od Świętego Krzyża. Widok na gołoborze umożliwia specjalna platforma widokowa, jednak wejście na nią jest biletowane.

Jak powstały gołoborza?

Łysa Góra zbudowana jest z kambryjskich piaskowców kwarcytowych – skał bardzo twardych, ale jednocześnie kruchych. W czasie ostatnich zlodowaceń, kiedy północną część Polski pokrywał lądolód, Góry Świętokrzyskie były na jego skraju, poddawane regularnym wahaniom temperatury koło 0 stopni. To rozmarzanie i zamarzanie wody w szczelinach kwarcytów powodowało ich pękanie na kilkudziesięciokilogramowe bloki, ktore tworzyły charakterystyczny ,,gruz skalny”- czyli to, co dziś tworzy gołoborza.

Gdy dziś przyglądamy się gołoborzom, widać, jak ta kamienista powierzchnia stopniowo porasta mchem, potem trawą, aż między skałami wyrastają pierwsze krzewy. Ta roślinna sukcesja sprawiła, że ogromne gołoborza powstałe w czasach epoki lodowcowej stopniowo zarastają i z dawniej rozległych rumowisk, pozostaje już tylko niewielki fragment – resztę powoli pochłania roślinność. Natomiast proces ten jest dość powolny – najpierw musi pojawić się gleba, gołoborza narażone są też na wietrzenia, amplitudy temperatur itp. Słowem – nie jest to bardzo przyjazne miejsce do rozwoju roślinności, a jednak przyroda i na to ma swoje sposoby :). 

Praktycznie: Oglądanie gołoborza jest dodatkowo biletowane. Zdecydowaną oszczędność stanowi kupienie biletu łączonego – biletu wstępu do parku narodowego oraz wejścia do gołoborza. Taki bilet kupicie w kasach przy wejściu do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. 

Muzeum Świętokrzyskiego Parku Narodowego

Na Świętym Krzyżu znajdowało się także Muzeum Świętokrzyskiego Parku Narodowego – na jesieni 2026 zostało jednak zamknięte, a obecnie poszukiwane jest nowe miejsce na ekspozycję. 

Góra Miedzianka

Nieco na uboczu względem Pasma Łysogórskiego, ale za to wygodnie w pobliżu trasy S7 leży Góra Miedzianka. Nazwa szczytu wywodzi się od tego, że w tych okolicach wydobywano miedź. Przypomina o tym m.in. niewielka ekspozycja w Muzealnej Izbie Górnictwa Kruszcowego, do której przy okazji warto zajrzeć. Z Góry Miedzianki roztacza się przepiękna panorama na okolicę, w szczególności na Zamek w Chęcinach. Do zdobycia szczytu wystarczy krótki, 30- minutowy spacer.

Praktycznie: Górę Miedziankę najłatwiej zdobyć wędrując od parkingu przy Muzealnej Izbie Górnictwa Kruszcowego (adres: Miedzianka 23e). Szlak nie jest dobrze oznaczony, można posiłkować się e-mapą lub po prostu ,,na czuja” iść do góry. Nie wolno wchodzić do jaskiń i innych zapadlisk – mogą być to potencjalnie niebezpieczne pozostałości po dawnym górnictwie. 

O Górze Miedziance nagraliśmy rolkę na kanały społecznościowe – do obejrzenia tutaj.

Główny Szlak Świętokrzyski

Główny Szlak Świętokrzyski to ciekawa opcja dla tych, którzy chcieliby sprawdzić swoje siły w długodystansowej wędrówce, ale zrobić to we względnie bezpiecznych i kontrolowanych warunkach. Długość szlaku to ok. 95 kilometrów, ale przewyższenia to ok. 2500 metrów – więc nie należy podchodzić do tego wyzwania zbyt lekko ;). Śmiałkowie wędrują od zachodu (Pasmo Oblęgorskie) na wschód, ku Pasmu Jeleniowskiemu, przez Łysogóry. Przy założeniu ok. 25 km wędrówki dziennie, trasę należy zaplanować na 4 dni. 

Korona Gór Świętokrzyskich

Pomysł zdobycia Korony Gór Świętokrzyskich chodzi nam już od jakiegoś czasu po głowie – i wierzymy, że nie powiedzieliśmy w tym zakresie jeszcze ostatniego słowa! Korona Gór Świętokrzyskich nawiązuje zamysłem do Korony Gór Polski, jednak skupia się na szczytach jednego pasma. Do Korony zalicza się 28 szczytów, które trzeba zdobyć, dokumentując ten fakt poprzez pieczątki w książeczce (do zdobycia w PTTK Kielce), zdjęcia lub skanowanie kodów QR. To fajne wyzwanie, zachęcające do odkrywania mniej znanych szczytów. Rekordziści mogą uporać się z nim nawet w 3-4 dni intensywnego chodzenia, ale można to rozłożyć nawet na 20 różnych, krajoznawczych wycieczek. 

Góry Świętokrzyskie – zabytki i historia

Klasztor na Świętym Krzyżu

Opactwo na Łysej Górze to jedno z najstarszych polskich sanktuariów, którego powstanie datuje się na początek XI wieku i wiąże z postaciami Bolesława Chrobrego oraz św. Emeryka. Przez stulecia ten benedyktyński ośrodek odgrywał kluczową rolę w życiu duchowym i kulturalnym dawnej Polski, ściągając rzesze pielgrzymów. Dzieje klasztoru były jednak wyjątkowo burzliwe; kompleks wielokrotnie cierpiał wskutek pożarów oraz niszczycielskich najazdów Tatarów, Szwedów czy Litwinów. Po likwidacji zakonu w 1819 roku obiekty zamieniono na surowe więzienie. Dziś opiekę nad tym historycznym miejscem sprawują Misjonarze Oblaci. 

Nazwa nawiązuje do bezcennych relikwii przechowywanych w świątyni – relikwiach Drzewa Krzyża Świętego.

Ciekawostka:  Ciekawostką są świętokrzyskie krypty, w których spoczywaja świętokrzyscy mnisi. Eksponowane są tu też świetnie zakonserwowane zwłoki księcia Jeremiego Wiśniowieckiego. Wejście do krypt jest dodatkowo płatne (w 2026 symboliczne 2 zł), wyłącznie gotówką. Wejście na wieżę kosztuje 10 zł, sam klasztor zwiedza się bezpłatnie.

Park Legend w Nowej Słupi 

Park Legend w Nowej Słupi to relatywnie nowa atrakcja Gór Świętokrzyskich, ale dość szybko zaskarbiła sobie uznanie wśród turystów. Nowoczesna, multimedialna wystawa ożywia opowieści z prastarych ksiąg, sprawiając że historie trwale zapadają w pamięć. Spodziewajcie się efektów świetlnych, dźwiękowych, nowoczesnych instalacji i dobrze zagranych scenek. Uwaga– legendom bliżej w charakterze do ,,Baśni” Braci Grimm niż pogodnych bajek Disney’a, w związku z czym rekomendujemy to miejsce raczej starszym dzieciom.

Po przejściu wystawy zobaczycie także film 3D o poszukiwaniu magii w województwie świętokrzyskim, który niewątpliwie zainspiruje do dalszych podróży po regionie. Interaktywna mapa i infokioski poprowadzą Was w stronę najciekawszych zabytków i miejsc w świętokrzyskim. Hitem okazała się także możliwość przelecenia się na wirtualnej miotle – a to za sprawą techniki VR.

Szlak Legend Świętokrzyskich 

Szlak Legend w Górach Świętokrzyskich to świetna okazja, żeby zaczerpnąć z magicznego garnca świętokrzyskich opowieści. W najciekawszych miejscach okolicy znajdziecie tablice, objaśniające opowieści związane np. z powstaniem Kielc, klejnotami królowej Bony, zbójem Madejem i wieloma innymi lokalnymi historiamii. Legendy można przeczytać albo ich wysłuchać- dzięki kodom QR. Tablice ustawiono w najważniejszych miejscach regionu Gór Świętokrzyskich, dzięki czemu podążanie za nimi może stanowić niebanalną oś podróży po okolicy. Przy niektórych opowieściach znajdziecie fotościanki, które pozwalają wcielić się w postać z opowieści i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

Praktycznie: Na szlaku znajduje się 14 tablic z legendami (stan na 2026r.). Mapę wszystkich punktów znajdziecie na stronie o legendach Gór Świętokrzyskich.

Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego w Nowej Słupi 

Czy opowieść o starożytnym hutnictwie może być ciekawa? Naszym zdaniem tak, choć wizytując Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego, przygotujcie się na konkretną dawkę historii. W  latach 50-tych XX wieku na terenie Nowej Słupi odkryto relikty starożytnych stanowisk hutniczych z początków naszej ery, z czasów około rzymskich. Uwagę naukowców przykuły dziwne bryły żużlu, widywanie na polach – jak się potem okazało, pochodna wytopu żelaza. 

Wystawa pokazuje, jak rozwijała się ta technika na terenach dzisiejszego świętokrzyskiego i w czym różniła się od osiągnięć państwa rzymskiego. Ekspozycja jest nowoczesna i prowadzi przez poszczególne miejsca wystawy światłem i głosem. Choć na końcu czuliśmy już lekki przesyt natłokiem informacji, uważamy, że warto tu zajrzeć i wysłuchać opowieści z pogranicza geologii, archeologii i techniki. Tym bardziej, że muzeum zbudowano wokół oryginalnego stanowiska archeologicznego z zachowanymi pozostałościami po hutniczych piecach. 

Ciekawostka: Jeśli wolicie pogłębiać swoją wiedzę poza muzealnymi murami, wpadnijcie na Świętokrzyskie Dymarki- coroczną imprezę plenerową organizowaną w sierpniu. W programie m.in. pokazy grup rekonstruktorskich, wykłady, koncerty i jarmark. 

Osada Średniowieczna w Hucie Szklanej

Kolejnym wartym odwiedzenia miejscem u podnóża Gór Świętokrzyskich jest Huta Szklana. Przez tę niewielką wieś prowadzi jedyna droga samochodowa na Święty Krzyż, otwarta dla ruchu w określone dni i godziny. Większość osób parkuje jednak samochody na miejscowym parkingu i pieszo podąża na Święty Krzyż. Zachęcamy by w drodze powrotnej zatrzymać się w Hucie Szklanej na dłużej i zwiedzić kilka miejscowych atrakcji.

Naszą wizytę w Hucie Szklanej zaczęliśmy od Osady Średniowiecznej, czyli repliki dawnej wsi, w której można spotkać kowala, zielarkę, tkaczkę czy szewca. Każdy budynek jest ,,zamieszkany” przez lokalnego rzemieślnika, który ciekawie opowiada o metodach produkcji i związanych z tym wyzwaniach. Narracja jest interaktywna- dzieciaki mogły powąchać suszone kwiaty u zielarki, postukać młoteczkami w ceramiczne naczynia czy spróbować swoich sił w wyplataniu wełny. 

Wejście do Osady znajduje się tuż za Karczmą „Izba Dobrego Smaku”, o której piszemy w dalszej części tego wpisu, poświęconej kulinariom.

Praktycznie: Poza sezonem obowiązują skrócone godziny otwarcia oraz ograniczone działanie animatorów, ponadto jeden zimowy miesiąc w roku Osada jest zamknięta. Przed wizytą warto zadzwonić i upewnić się co do godzin otwarcia. 

,,Harmonia” – Świętokrzyska Zagroda Kultury w Hucie Szklanej

Wizyta w ,,Harmonii” była dla nas miłym zaskoczeniem, gdyż pod koniec dnia pełnego atrakcji spodziewaliśmy się u dzieci zmęczenia. Tymczasem okazało się, że ciekawie poprowadzona narracja, nowoczesne instalacje, interaktywny charakter ekspozycji i przemiła przewodniczka odpowiadająca na wszystkie pytania wykrzesały z naszej rodziny dodatkową energię na odkrywanie świętokrzyskich tradycji.

Co wyróżnia ,,Harmonię” na tle podobnych interaktywnych obiektów? Wspólnie z przewodnikiem poznaje się tradycje, obrzędy i wierzenia mieszkańców świętokrzyskiej wsi z perspektywy czterech pór roku. Przejście przez cztery pory roku ma także znaczenie symboliczne – pokazuje bowiem, jak wyglądało życie na świętokrzyskiej wsi od narodzin do śmierci.

Wystawa w ,,Harmonii” angażuje wszystkie zmysły – dzięki stanowiskom sensorycznym można odgadywać wiejskie zapachy, tablety pozwalają na zagranie w proste gry obrazujące opowieść, a narracji towarzyszy też warstwa muzyczna.

W każdej sali przewodnik wprowadza w temat, serwując pokaźną dawkę ciekawostek, po czym można też eksplorować różne stanowiska we własnym tempie. Dzieci chętnie sadziły kapustę, skorzystały z przejażdżki bryczką czy puszczały wirtualne wianki na wodę, a i my, dorośli, dowiedzieliśmy się wielu ciekawostek. Polecamy szczególnie w deszczowy dzień, np. jako alternatywę lub uzupełnienie wizyty w skansenie. 

Co i gdzie zjeść w Górach Świętokrzyskich?

Lodziarnia ,,Tradycja”

Pysznym przystankiem w czasie podróży po Górach Świętokrzyskich będzie lodziarnia ,,Tradycja” w Nowej Słupi (ul. Świętokrzyska 3a). Ich truskawkowe lody ,,z maszyny” regularnie zdobywały wyróżnienia w regionalnych konkursach kulinarnych. Serwowane w ,,kwiatkowych wafelkach” trafiły w czułe retro-miejsce naszej duszy.

Izba Dobrego Smaku

Izba Dobrego Smaku (Huta Szklana 37) to karczma regionalna utrzymana w tradycyjnym stylu. Wszystko, co zamówiliśmy, było naprawdę spore i smakowite. Hitem okazała się tradycyjna świętokrzyska zupa – zalewajka, serwowana z jajkiem sadzonym. To dobra opcja na sycący posiłek po spacerze na Święty Krzyż. 

Smaczna Chatka

Smaczna Chatka (ul. Świetokrzyska 2, Świeta Katarzyna) jest tym, co obiecuje nazwa – niewielkim drewnianym budynkiem z pysznym, domowym jedzeniem. Nic skomplikowanego, ale dania smaczne w swojej prostocie. Na plus zapisujemy duży ogródek i spory plac zabaw z zabawkami i huśtawkami – dzieci mogły się wyszaleć, oczekując na posiłek. 

Noclegi w Górach Świętokrzyskich – gdzie nocować w Górach Świętokrzyskich?

Agroturystyka z klimatem: Siedlisko Carownica 

Góry Świętokrzyskie to okolice, w których naprawdę można zwolnić, a wartością jest nie tyle ,,odhaczanie” kolejnych atrakcji, co po prostu relaks w klimatycznym miejscu. Za bazę do zasłużonego odpoczynku posłuży np. Siedlisko Carownica – agroturystyka, w której pobyt to atrakcja sama w sobie. Ten adres polecamy szczególnie rodzinom lub grupom znajomych – to kompleks w pełni wyposażonych drewnianych domków różnej wielkości, usytuowany na sporym zielonym terenie. 

To kompleks idealny dla rodzin – z placem zabaw, ogromną piaskownicą, tyrolką, huśtawkami, domkami do zabawy i hamakami. Nasze dzieci biegały swobodnie po całym terenie, a pobyt zwieńczyliśmy ogniskiem z kiełbaskami. Hitem jest zagroda z królikami, w której wygłaszczecie do woli przytulaśne zwierzaki, a gigantyczna miotła przed wejściem do kompleksu zachęca do wiedźmowych harców. Na terenie siedliska rosną drzewka owocowe i niewieki ogródek, a w lato skorzystać można z dwóch basenów. Miejsce ulokowane jest na uboczu, zadbane i spokojne- a jednocześnie dojazd do najważniejszych miejsc w okolicy zajmie od 15 do 20 minut. Fajnie sprawdzi się na wyjazd w kilka rodzin. 

Gotowy plan na Góry Świętokrzyskie!

  • jesteście tu pierwszy raz? – zdobądźcie Łysicę i Święty Krzyż, zajrzyjcie do Parku Legend i zamku w Chęcinach
  • pada deszcz? – polecamy Park Legend, ,,Harmonię” i Muzeum Starożytnego Hutnictwa Średniowiecznego
  • lubicie wyzwania? – zdobądźcie odznakę Korony Gór Świętokrzyskich 
  • nadal Wam mało? –  rozważcie wizytę w Kielcach, Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni (piękne miejsce!) i poszukajcie dalszych inspiracji w naszym przewodniku po województwie świętokrzyskim.

Data ostatniej aktualizacji:

Kategoria: Bez kategorii

Pomagamy Wam zaplanować udane wycieczki od 2015 roku, a nasze teksty zawsze były i będą za darmo.

Jeśli uważasz, że warto docenić naszą pracę postaw nam kawkę. Dziękujemy!

Więcej podróżniczych inspiracji? Obserwuj nas!

Newsletter

Dodaj komentarz