Jeśli szukacie fajnego kierunku na weekendowy wypad za granicę, to nie musicie wsiadać w samolot lub spędzać całego dnia za kółkiem. Zaledwie 100 km od polskiej granicy leży Drezno – stolica Saksonii, prawdziwa barokowa perełka z arcyciekawą historią i imponującą architekturą.
Nie dziwią więc licznie odwiedzający miasto polscy turyści, których spotykaliśmy zarówno przy popularnych zabytkach i atrakcjach Drezna, jak i w mniej uczęszczanych częściach miasta. Trochę nawet pozazdrościliśmy mieszkańcom Dolnego Śląska, którym dojazd do stolicy Saksoni zajmuje mniej czasu niż podróż na Podlasie czy Podkarpacie, a nawet do Warszawy.

Wspólna polsko-saksońska historia
Poza bliskością geograficzną zainteresowanie Saksonią i Dreznem wynika również ze wspólnej historii. W latach 1697 – 1763, August II Mocny i August III Sas z dynastii Wettynów byli elekcyjnymi królami Polski. Przez kilka dekad oba kraje łączyła unia personalna, można więc w Dreźnie wytropić sporo nawiązań do Polski.
Ocena okresu saksońskiego w polskiej historiografii wypada zazwyczaj negatywnie. Czasy te uchodzą za okres konfliktów wewnętrznych, upadku znaczenia kraju na arenie międzynarodowej oraz marazmu gospodarczego. Wtedy właśnie wokół Polski wyrosły dwie nowe potęgi – Królestwo Prus i carska Rosja, które w kolejnych dziesięcioleciach wymazały Polskę z mapy Europy.


Ciekawe było zestawić to z naszym wrażeniem, że rządy Augusta II Mocnego dla samego Drezna zdają się być podobnym momentem w historii, co panowanie Zygmunta I Starego dla Krakowa – rozkwit architektoniczny, spore projekty, wspaniały mecenat i trwały ślad kulturowy widoczny do dziś. Hasło ,,August der Starke” przewija się w historii większości najważniejszych zabytków historycznej części Drezna.

Drezno – jak feniks z popiołu
Nim przejdziemy do atrakcji Drezna, trzeba wspomnieć, że spacerując po Dreźnie i podziwiając piękne budowle, łatwo zapomnieć o skali zniszczeń, jakich miasto doznało podczas II wojny światowej.
W dniach 13-15 lutego 1945 roku lotnictwo alianckie zrzuciło na miasto prawie 4 000 ton bomb, niszcząc około 39 km2 miasta. To, co dziś oglądamy, to często kompletnie nowe budynki, rekonstrukcje lub w dużym stopniu odbudowane zabytki. Skala i dokładność drezdeńskiego projektu robi wrażenie- jest to największy taki projekt w Europie, który na myśl przywodzi odbudowę Starego Miasta w Warszawie. W niektórych miejscach prace trwają do dziś.

Drezno atrakcje – Altstadt (Stare Miasto)
Spacer po Dreźnie polecamy zacząć od Altstadt, czyli starego miasta, w obrębie którego znajdziecie większość turystycznych atrakcji Drezna. Zlokalizowane są bardzo blisko siebie, więc nie trzeba specjalnie kombinować z logistyką.
1. Zamek Rezydencyjny w Dreźnie (Residenzschloss)
Zamek Rezydencyjny w Dreźnie to najważniejsza siedziba Wettynów- elektorów i królów Saksonii (tu disclaimer- będziemy używać tych tytułów naprzemiennie, choć pisząc o różnych okresach, wypadałoby używać innej nomenklatury). Na miejscu obecnej budowli w średniowieczu stał niewielki zamek, jednak dopiero po przeniesieniu w XV wieku rządów do Drezna nastąpiła jego szybka rozbudowa.
W kolejnych stuleciach największy wpływ na obecny wygląd miała barokowa przebudowa z XVIII wieku (zasługa Augusta II Mocnego) oraz neorenesansowa na przełomie XIX i XX wieku. Zamek bardzo ucierpiał w czasie II wojny światowej i dopiero w 2004 roku, po długiej odbudowie, udostępniony został ponownie zwiedzającym.

1.1 Historyczne Zielone Sklepienie (Gruenes Gewoelbe)
Historyczne Zielone Sklepienie, perełka Zamku Rezydencyjnego, to jedna z najwspanialszych galerii sztuki w Europie. Początkowo był to skarbiec elektorów saksońskich, założony w 1721 roku przez Augusta II Mocnego, a z czasem wyjątkowa prezentacja największych saskich precjozów. Musimy przyznać, że miejsce zrobiło na nas ogromne wrażenie, a sporo już europejskich muzeów widzieliśmy. Niestety nie można robić zdjęć, więc musicie nam uwierzyć na słowo :).
Zielone Sklepienie to przemyślana wystawa najcenniejszych elektorskich skarbów, które eksponuje się w specjalnie zaprojektowanych pod to komnatach. Podziw utrzymuje się od pierwszej sali, w której pokazywane są przepiękne wyroby z bursztynu, przez kolejne mniejsze i większe pomieszczenia ze srebrami, kością słoniową, strusimi jajami, diamentami. Same pomieszczenia to architektonicznie perełki, nadające odpowiedniej oprawy kolekcji Wettynów – zaprojektowano je tak, żeby podziw odwiedzających nad kolekcją rósł wraz z każdym pomieszczeniem.
Ważne: Zwiedzanie Historycznego Zielonego Sklepienia wymaga zakupienia dodatkowego biletu, ale zdecydowanie warto.
1.2. Nowe Zielone Sklepienie i sale zamkowe
Wystawy umieszone na wyższych piętrach zamku zachwycają tylko trochę mniej niż te prezentowane w Historycznym Zielonym Sklepieniu. W Nowym Zielonym Sklepienie eksponowane są kolejne dzieła sztuki- od srebra po porcelanę. W przeciwieństwie do Historycznego Zielonego Sklepienia nie tworzą one starannej kompozycji w ramach danego pomieszczenia, za to pokazywane są bardziej ,,muzealnie”, w gablotach. I choć może brzmieć to mniej ciekawie, to dzięki temu możemy przyjrzeć się im z bliska.


Ogromne wrażenie zrobiła na nas kolekcja zbroi paradnych, które zakładali władcy Saksonii, członkowie rodzin i panny młode na wydaniu. Wszystko to, by podkreślić status i bogactwo rodu.


Koniecznie zajrzyjcie też do Komnaty Tureckiej, gdzie podziwiać można wspaniałą kolekcję broni i zbroi. Wśród zamkowych pomieszczeń zobaczycie też salę tronową, w której audiencje odbywali Wettynowie.


1.4 Wieża widokowa
Pamiętajcie, że w cenie biletu jest wejście na zamkową wieżę – Hausmannsturm. Do pokonania jest sporo schodów, ale widok rekompensuje wysiłek- ze szczytu wieży można podziwiać panoramę na dziedziniec zamkowy, katedrę, operę i wiele innych zabytków.

2. Zwinger w Dreźnie
Zwinger to zapewne najsłynniejsza budowla Drezna, zdobiąca większość okładek przewodników i pamiątek z miasta. Podczas naszego pobytu cały dziedziniec był rozkopany, a elewacje odświeżane, mimo tego bez problemu dostrzegliśmy kunszt architektoniczny tego późnobarokowego założenia architektonicznego. Zwinger wybudowano w I połowie XVIII wieku na polecenie Augusta II Mocnego, który, zafascynowany Wersalem Ludwika IV, zapragnął mieć swój własny. Wybrał obszar będący kiedyś międzymurzem – stąd nazwa kompleksu, od słowa ,,zwischen” (pomiędzy [murami]).

Co ciekawe, ambitny i rozrzutny August II Mocny, pozostawił sobie możliwość dalszej rozbudowy kompleksu Zwinger w stronę Łaby, dlatego dziedziniec od strony rzeki pozostał otwarty. Jednak nieudana próba zdobycia cesarskiej korony i przegrane w XVIII wieku wojny uniemożliwiły zrealizowanie planu rozbudowy Zwinger. W XIX wieku na zarezerwowanym pod ten cel terenie powstała monumentalna Opera Sempera (Semperoper) oraz Plac Teatralny (Theaterplatz). Z kolei sam Zwinger zamknięty został z tej strony przez neoklasyczne skrzydło zwane Galerią Semper (Sempergalerie), mieszczącą dziś Galerię Wielkich Mistrzów.


Kompleks Zwinger podzielić można na część:
- zewnętrzną, która obejmuje tarasy oraz dziedziniec
- wnętrza, skrywające obrazy, sztukę i zabytkowe przedmioty naukowe.
Część zewnętrzną można zwiedzać za darmo od 6 rano do 20:00 lub 21:00 – zależnie od pory roku- wejścia szukajcie pomiędzy Zwingerem a Operą Sempera. Spacerując po tarasach, warto zwrócić uwagę na wyjątkowe porcelanowy karylion, grający co kwadrans.

Z kolei wnętrza pawilonów i galerii Zwinger kryją niezwykle cenne eksponaty muzealne i dzieła sztuki podzielone na osobno biletowane:
- Galeria Starych Mistrzów (Alte Meister Gemaeldegalerie)
- Kolekcja Porcelany (Porzellansammlung)
- Kolekcja przedmiotów naukowych (Mathematisch-Physikalischer Salon)
- Zwinger Xperience [czasowo zamknięte]
Lista obrazów w Galerii Starych Mistrzów jest długa, ale za dumę i ozdobę kolekcji uważa się obraz Rafaela – ,,Madonnę Sykstyńską”. Warto też poszukać słynnej ,,Czekoladziarki” pędzla Liotarda, ,,Dziewczyny czytającej list” Vermeera czy pejzaży Canaletta, który spędził 12 lat w Dreźnie, uwieczniając miejsca mijane dziś przez setki turystów. Ciekawie było też podejrzeć pracę konserwatorów dzieł sztuki – co za mrówcza praca!

Choć ,,kolekcja porcelany” z pozoru nie brzmi jak najciekawsza atrakcja, ta drezdeńska jest wyjątkowa – wszak słynny ośrodek porcelany w Miśni działał właśnie na rzecz dworu Wettynów, a był jednym z najznamienitszych w Europie. W Zwinger prezentowane są niesamowite porcelanowe wyroby – imponująca menażeria z figurkami zwierząt prawdziwych rozmiarów, bezbłędnie udające ,,chińszyznę” naczynia czy delikatne bukiety… z porcelany.

Ile czasu poświęcić na zwiedzanie Zwinger? Część zewnętrzną można spokojnie obejść w godzinę, ale jeśli interesują Was muzealne wnętrza, zarezerwujcie co najmniej kilka godzin, a nawet cały dzień. Na tarasy polecamy udać się wczesnym rankiem – potem możecie nie przebić się przez tłumy.

3. Tarasy Brühla
Tarasy widokowe ciągną się wzdłuż Łaby, wybudowane w miejscu dawnych drezdeńskich fortyfikacji. Reprezentacyjne wejście na tarasy znajduje się na Placu Zamkowym (Schlossplatz), a sama promenada, pełna ławeczek, małej architektury, zieleni i kawiarni to ulubiona trasa spacerowa turystów (w sezonie może być tloczno). Z bliska przyjrzycie się cennym drezdeńskim zabytkom, np. Akademii Sztuk Pięknych i Albertinum. Z tarasów roztacza się też doskonała panorama na zabudowania Neustadt, czyli Nowego Miasta.

Tarasy kończą się pięknym parkiem Brühlscher Garten, gdzie można zrobić miłą przerwę wśród zieleni i kwiatów. Co ciekawe, park stoi w miejscu dawnego bastionu, którego kształt doskonale widać w Mapach Google.



A jeśli interesuje Was temat fortyfikacji – zajrzycie do multimedialnej atrakcji Festung Dresden. Wejście znajdziecie właśnie od strony Brühlscher Garten.


4. Albertinum w Dreźnie
Albertinum znajduje się w sąsiedztwie tarasów, w budynku po dawnej zbrojowni z XVI wieku. To miejsce obowiązkowe dla miłośników malarstwa, od romantyzmu po współczesność. Prac znanych artystów jest tam pod dostatkiem, ale prawdziwą gratkę stanowi kolekcja obrazów Caspara Davida Friedricha, niemieckiego prekursora romantyzmu w malarstwie.
5. Orszak książęcy – Fuerstenzug
Ten imponujący korowód władców, stworzony na długiej ścianie kompleksu zamkowego, ufundowano w latach 70-tych XIX wieku aby uczcić 800-lecie rządów dynastii Wettynów.
Oryginale dzieło wykonano pod koniec XIX wieku metodą sgraffito, ale ze względu na nietrwałość tej formy malarskiej, popularne już wtedy malowidło przeniesiono na początku XX wieku na porcelanowe kafelki, wyprodukowane przez fabrykę w Miśni. Na podstawie oryginalnych rysunków pomalowano przeszło 20 000 kafelków, a cały korowód liczy niemal 102 metry długości. Nie tylko liczby, ale również dbałość o szczegóły robi wrażenie- postacie władców i zwykłych ludzi, odwzorowanie strojów i broni z epoki, przedstawienie koni.

I choć mogłoby się zdawać, że dzieło złożone z ponad 20 tysięcy ceramicznych płytek nie ma szans w konfrontacji z alianckim nalotem bombowym, o dziwo, drezdeński orszak właściwie nie ucierpiał w czasie II wojny światowej. Od tego czasu jest to miejsce tym bardziej istotne, traktowane w kategorii małego, miejskiego cudu ;).
Oczywiście jest też polski wątek. W orszaku znajdują się dwaj królowie Rzeczpospolitej Obojga Narodów, a wśród 36 herbów w dolnej części dostrzec można herby Polski i Litwy.


6. Kościół Marii Panny w Dreźnie
Ta świątynia jest jednym z symboli Drezna, trwale wpisanym w jego panoramę i uwiecznionym nawet przez Canaletta. Kościół Mariacki to również jedna z najokazalszych architektonicznie świątyń protestanckich, której kopuła należy do jednych z największych w Europie.
Kościół w jego barokowej formie wzniesiono w 1726 roku, jako świątynię luterańską – w kontrze do faktu, że saksońscy elektorzy przeszli na katolicyzm. Miał być to swojego rodzaju manifest mieszczan przeciwko tej zmianie.

Budynek dwa dni opierał się alianckim bombardowaniom, ale w końcu struktura zapadła się pod wpływem ciepła, jakie stworzyło się w środku – dochodzącego do 1000 C. O dziwo, przetrwał ołtarz.

Po drugiej wojnie światowej ruiny kościoła były wymownym, antywojennym pomnikiem. Komuniści blokowali odbudowę świątyni, planując w tym miejscu parking. Wszelkie inicjatywy prowadzące do odbudowy kościoła uchodziły za działania przeciw władzy.

Dopiero po upadku Muru Berlińskiego podjęto się ogromnego wysiłku odbudowy świątyni, którą ponownie udostępniono w 2005 roku. Nowy obiekt jest bardzo wierną rekonstrukcją, przy której wykorzystano nie tylko ocalałe fragmenty murów, ale również w nową tkankę Kościoła Mariackiego wbudowano oryginalny kamień wydobyty z ruin.

7. Katedra Świętej Trójcy w Dreźnie
Co robi katolicka świątynia w środku protestanckiego miasta? Otóż, by ubiegać się o koronę Polski, August II Mocny musiał przejść na katolicyzm. Jego syn, August III Sas, poszedł krok dalej i wybudował katedrę przy swoim z