Choć wszyscy marzą raczej o wycieczce do Nowego Jorku lub Los Angeles, Chicago zdecydowanie zaliczamy do amerykańskich miast, które trzeba zobaczyć. Spodziewaliśmy się wieżowców i kilku dobrych muzeów, ale najbardziej w Chicago zafascynowała nas architektura przełomu XIX i XX wieku – czasu, gdy miasto odbudowywano po Wielkim Pożarze na nowoczesną modłę i z zasobnym portfelem.
Zapraszamy na spacer po najważniejszych atrakcjach Chicago!
Na końcu wpisu znajdziecie praktyczną mapę ze wszystkimi wymienionymi tu atrakcjami miasta.

Co warto zobaczyć w Chicago
1. Chicago Riverwalk
Dwukilometrowy spacer wzdłuż rzeki Chicago pozwala nacieszyć oczy imponującym skylinem miasta i przyjrzeć się, jak słońce odbija się w szklanych wieżowcach. Przygotowano tu sporo miejsc odpoczynku, kilka placów zabaw, działają także puby i niewielkie knajpki. Całkiem to miłe wszystko!


Ciekawym przystankiem (lub celem) spaceru może być Chicago Architecture Center, które promuje wiedzę o architekturze miasta, np. poprzez rejsy po rzece z komentarzem eksperckim. Widzieliśmy także wypożyczalnie kajaków.



2. Architektura Chicago
W Chicago to architektura gra pierwsze skrzypce. Nie powinno to dziwić, mając na uwadze niesamowicie dynamiczny wzrost, jaki zanotowało miasto. W 1833 roku mieszkało tu raptem 200 mieszkańców, a 4 lata później Chicago zyskało prawa miejskie. W 1871, kiedy Wielki Pożar strawił miasto, populacja miasta liczyła ponad 300 000 mieszkańców – w niecałe 40 lat ludność wzrosła 1 500 razy, głównie za sprawą przemysłu i kolei. Pożary mają to do siebie, że trzeba po nich odbudować tkankę miejską, a że pieniądze w mieście były, odbudowano je w naprawdę imponujący sposób.

Spacer ścisłym centrum miasta będzie więc okazją do obcowania głównie z architekturą schyłku XIX i początku XX wieku, której tło stanowią bardziej współczesne budynki. Zachęcamy do zaglądania także do wnętrz budynków, oczywiście dyskretnie i z poszanowaniem ich funkcji. Nasze doświadczenie było na tym polu pozytywne, ochrona nie miała nic przeciwko, tak długo, jak interesowaliśmy się tylko detalami architektonicznymi.


Najbliżej przyjrzeliśmy się adresom przy Michigan Avenue i La Salle street. Tych kilka „perełek” przy spokojniejszej La Salle str przykuło naszą uwagę – jeśli znajdziecie jeszcze jakieś, dajcie znać!
- budynek Chicago Board of Trade
- budynek City National Bank and Trust, nr 208
- the Rookery, nr 209 – od wind, przez zdobienia na ścianach, po klatkę schodową i abażurowy sufit z przeszkleniem, można zwiedzać z przewodnikiem
- US Bank, nr 190 z przepięknym lobby
- Bank of America, nr 135
- CIBC, nr 120
- Urząd miasta, nr 121
Ciekawe jest też w okolicy River Walk – np. koło mostu, przez który przebiega Michigan Ave. Warto zwrócić uwagę m.in. na: Tribune Tower, Wrigley Building, Irv Kupcinet Bridge.






3. Spacer wzdłuż brzegu Jeziora Michigan
Jezioro Michigan to trzecie największe jezioro spośród „Wielkich Jezior”. Jest naprawdę ogromne, można by je pomylić z morzem – jego powierzchnia to aż 57 800 tys. km2 (dla porównania: największe jezioro w Polsce, Śniardwy ma 113 km2, czyli ponad 500x mniejsze). W centralnej części Chicago, wzdłuż brzegu jeziora, pociągnięto wygodne trasy piesze i rowerowe.


My przeszliśmy odcinek od Art Institute do plaży Ohio Street Beach – dobrze przygotowany, z osobnymi pasami dla pieszych i rowerów oraz miłymi widokami na marinę i molo. Do pełni szczęścia brakowałoby tylko puszczenia ruchu samochodowego pod ziemię, bo niestety momentami za bardzo ją słychać, ale jak na amerykańskie standardy pięknie.

Na spacer proponujemy udać się na Navy Pier („molo marynarskie”). To 50 akrów przestrzeni spacerowej, rozrywkowej i gastronomicznej. Przejażdżka widokowym kołem Centennial Wheel pozwala podziwiać downtown Chicago z pewnej wysokości i oddali – widoczki bardzo przyjemne!

Po sąsiedzku działa także spory food hall z kilkoma różnymi knajpkami. Na terenie molo znajdziecie także teatr, Children’s Museum, czyli ogromną zabawownię naukową dla dzieci, oraz szeroką ofertę rejsów łódkami.



5. Piaszczyste plaże w Chicago
Choć Chicago nie kojarzy się jako plażowy kierunek, byliśmy zaskoczeni pięknymi, piaszczystmi plażami nad turkusowym… jeziorem. Oczywiście sezon jest krótki, ale nawet podczas naszej kwietniowej wizyty było bardzo miło – choć nie na kąpiele. Mimo to chicagowskie plażeto to miłe miejsce na odpoczynek lub piknik.

Najbliżej Navy Pier znaduje się niewielka Ohio Street Beach, a trochę bardziej na północ Oak Street Beach, na której zabawiliśmy najdłużej. Z kolei na północ od niej leży rozległa North Avenue Beach z barami.

6. Michigan Avenue i The Magnificent Mile
Michigan Avenue to bodaj najważniejsza ulica w Chicago, wśród której ulokowano wiele instytucji i miejsc komercyjnych. Z kolei jej najbardziej prestiżowy odcinek, nazwany the Magnificent Mile, to prawdziwe zagłębie hoteli, knajpek, kawiarni i atrakcji turystycznych.
W czasie naszej wizyty było dodatkowo przepięknie obsadzona wiosennymi kwiatami, co tym bardziej zachęcało do spacerów. To dobry adres na jakąś kawę, poszukiwania ciekawych kadrów w centrum miasta czy przeglądanie witryn luksusowych marek.

7. Millennium Park i Fasolka oraz inne parki Chicago
Dużą część nabrzeża jeziora Michigan, od Michigan Avenue na wschód, przeobrażono w system parków miejskich – wiosną, gdy drzewa pokryły się kwieciem, prezentowały się cudnie!

Najsłynniejszy jest oczywiście Millenium Park, z charakterystyczną „Fasolką” (Cloud Gate) po środku (ostatnio otwarta ponownie po remoncie). W Grant Park ładną panoramę można dostrzec zza Clarence F. Buckingham Memorial Fountain, a w rogu Michigan Ave i E Roosevelt Rd natrafić na miły polski akcent – rzeźbę Magdaleny Abakanowicz ,,Agora”. Ciekawym jest też spacer obok Field Museum w stronę planetarium i Northerly Island Park.


Udało nam się też zajrzeć do niedużego, ale bezpłatnego ZOO w Lincoln Park, w sam raz na 2-3 godzinny spacer. Atrakcja ta jest dobrze skomunikowana z Downtown. Jeśli szukacie typowego ZOO, trzeba skierować się do Brookfield ZOO – siedem razy większego niż to w Lincoln Park.
Opcja dla dzieci:
Rodzinom z dziećmi gorąco polecamy zabawę w kompleksie Maggie Daley Park, na terenie Millenium Park – ten plac zabaw to absolutny hit. Jest ogromny, podzielony na strefy i wyposażony w arcyciekawe zabawki. Jedyny haczyk, że potrafi być tam tłoczno, warto więc dobrze pilnować pociech :).

8. Chicago Cultural Center
Spotkaliśmy się z określeniem, że to „pałac (dla) ludu” i chyba naprawdę coś w tym jest – przywykliśmy do tego, że ozdobne kopuły, freski czy mozaiki znajdziemy w bogatych pałacowych wnętrzach. Ten ukończony w 1897 roku budynek, przeznaczony na bibliotekę, miał być dowodem na zamożność i ambicje kulturalne młodego miasta. I rzeczywiście – miejsce aż kipi od detali, zdobień, sentencji i wszelkiego architektonicznego dobra przełomu wieków. Znajdziecie tu także największą kopułę z witrażami na świecie, zbudowaną z 30 000 kawałków szkła.


Miejsce to kieruje się naprawdę ciekawą (i godną pochwały) misją – oferuje przestrzeń dla kreatywnych inicjatyw i małych rękodzielników, pozwalając np. na tani najem przestrzeni czy wystawiając za darmo ich prace w specjalnych przestrzeniach.


9. Teatry w Theater District
Chicago szczyci się bardzo silną sceną teatralną, warto więc sprawdzić repertuar teatrów – tym bardziej, że położone są bardzo dogodnie w swoim bliskim sąsiedztwie. Ciekawostką jest, że kilka z nich to także perełki architektoniczne (np. the Oriental Theater z napisem Nederlander i Chicago Theater, po którym w ciągu dnia organizowane są wycieczki), tak więc przy okazji spektaklu można też pozachwycać się wystrojem tych obiektów.


A w repertuarze sporo różności i to niekoniecznie rujnujących kieszeń i wymagających galowego stroju. Miłośnikom dobrej muzyki do gustu przypadnie House of Blues Chicago.


10. Początek drogi Route 66 w Chicago
To właśnie w Chicago zaczyna się słynna droga Route 66, rozpalająca wyobraźnię wielu podróżujących po Ameryce. Słynny „marker” znajdziecie pod adresem 122 S. Michigan Ave, obok skrzyżowania z E Adams Street


Najciekawsze muzea w Chicago
Chicago może poszczycić się naprawdę wybitnymi muzeami, które, w zależności od zainteresowań, proponujemy wpleść w trasę zwiedzania. Może to zabrzmi banalnie, ale przed wizytą warto zapoznać się z aktualnymi cennikami w tych miejscach i dobrze zastanowić się, co konkretnie chcecie zobaczyć – niektóre wystawy (np. czasowe, „