Województwo podlaskie to zdecydowanie jeden z najczęściej odwiedzanych przez nas regionów Polski. W sumie jeździmy tam przynajmniej raz w roku, już od kilku dobrych sezonów. Co właściwie przyciąga nas w Podlaskie z przeciwległego krańca Polski?

Podlasie kusi zarówno przepiękną i dziką przyrodą, czego najlepszym dowodem są cztery parki narodowe, jak i fascynującą kulturą pogranicza, w której, jak w tyglu, różne oblicza słowiańskości mieszają się z tradycjami żydowskimi i tatarskimi.

No dobrze, czas na konkret: dokąd warto jechać na Podlasiu? Jakie są największe atrakcje regionu?

Zachód słońca nad Biebrzą.

Podlaskie Parki Narodowe

W czasach, gdy jak (świeżego) powietrza potrzeba nam obcowania z przyrodą, parki narodowe to doskonałe miejsce, żeby zaszyć się przed światem i odkrywać nasze zielone narodowe skarby. Podlaskie może pochwalić się aż czteroma parkami narodowymi, co czyni je drugim największym skupiskiem parków narodowych w jednym województwie (pierwsza jest Małopolska). Przy odrobinie pomysłowości można pokonać prawie całe województwo śladem parków narodowych.

Wigierski Park Narodowy

Ten najbardziej na północ wysunięty park narodowy w woj. podlaskim chroni unikatowy ekosystem jeziora Wigry. Wigry to naprawdę cudowne i jeszcze nie tak tłoczne miejsce z ikonicznym kompleksem klasztornym oraz turystycznie atrakcyjnymi szlakami pieszym i rowerowym dookoła jeziora.

Pole namiotowe nad Jeziorem Wigry
To był jeden z najpiękniejszych poranków spędzonych pod namiotem.
Klasztor nad Jeziorem Wigry to jedna z architektoniczych atrakcji Podlaskiego.
Wigierski klasztor góruje nad okolicą.

Biebrzański Park Narodowy

Nad Biebrzę polecamy wybrać się na podglądanie ptaków – bardzo wczesną wiosną lub na jesieni, kiedy niebo nad Biebrzą przecinają hałaśliwe klucze gęsi, żurawi czy… bataliony. Nadbiebrzańskie rozlewiska są absolutnie unikatowe w skali Europy, a przy okazji naszych wypraw nad Biebrzę, nieraz spotykaliśmy Holendrów czy Niemców, gotowych przejechać tysiące kilometrów by właśnie u nas podglądać ptasie zwyczaje. Te tereny to również kawał historii – od Twierdzy Osowiec czy bitwę pod Wizną.

Obserwacja ptaków nad Biebrzą to wielka atrakcja dla fotografów.
Choć wczesną wiosną nad Biebrzą wciąż jest zimno i szaro, to tłumnie przybywającym gęsiom to nie przeszkadza.
Para żurawi wczesną wiosną na nadbiebrzańskich polach.

Narwiański Park Narodowy

Przyznać się, kto z Was był w Narwiańskim Parku Narodowym? No właśnie, czas nadrobić zaległości! Narew to jedna z niewielu tak dzikich rzek w Polsce. Najlepiej więc po prostu wskoczyć do kajaka i poznawać park z perspektywy lustra wody. Jeśli jednak nie przepadacie za spływami, polecamy spacer kładką Śliwno-Waniewo.

Cicha, spokojna Narew...

Białowieski Park Narodowy

Białowieży chyba nikomu nie trzeba przedstawiać – toż to perełka w koronie europejskich parków narodowych. Fragmenty pradawnej puszczy robią ogromne wrażenie i powodują, że nawet przyrodniczy ignoranci poczują się tacy malusi w obliczu potęgi natury. Po puszczy można spacerować, jeździć rowerem lub… bryczką – o każdej porze roku wygląda zupełnie inaczej!

Zobaczyć króla polskich zwierząt o poranku- bezcenne!

Puszcze i Parki Krajobrazowe

Ale, ale- podlaska przyroda to nie tylko parki narodowe. Równie piękne są te mniej ,,narodowe” obszary zielone. Puszcza Augustowska to kilometry rowerowych ścieżek, które można przeplatać spływami Czarną Hańczą i słynnym Kanałem Augustowskim. A na koniec- chlup, do wody jednego z wielu okolicznych jezior!

Z kolei Suwalski Park Krajobrazowy, najstarszy park krajobrazowy w kraju, ze swoimi pagórkami i trójstykiem granic sprawi, że nieraz zabraknie Wam tchu – zarówno od pięknych widoków, jak i od niełatwych podjazdów. No i jezioro Hańcza – najgłębsze jezioro w Polsce – to trzeba zobaczyć!

Ciekawa jest też Puszcza Knyszyńska– choć pewnie niewielu o niej słyszało, to również ogromna połać lasu, znana z tego, że… jest domem dla pokaźnej populacji żubrów. I choć to Białowieża słynie z możliwości spotkania największego z polskich ssaków, szanse na to w Puszczy Knyszyńskiej wcale nie są mniejsze.

A jeśli zamiast żubrów wolicie bociany, koniecznie wpadnijcie do Pętowa– Europejskiej Stolicy Bocianiej. W okresie lęgowym w Pętowie można podziwiać kilkanaście bocianich rodzin w jednym miejscu!

Pałace, zamki, fortece i inne atrakcje Podlasia

Umówmy się, nie dla pałaców jedzie się na Podlasie. Nie znaczy to jednak, że zabraknie tu wytwornych posiadłości. Choć wiele się o tym nie mówi, Białystok był niegdyś ,,Łodzią wschodu” i to właśnie w te okolice przeprowadzali się bogaci fabrykanci, marzący o zbijaniu wielkich fortun w nowych biznesach. Znajdziemy więc na Podlasiu zarówno takie zabytki, jak Pałac Buchholtzów w Supraślu, rezydencję bogatego fabrykanta, jak i posiadłości magnackie, jak chociażby pałace Branickich w Białymstoku i w Choroszczy.

Z kolei niepozorny Tykocin skrywa rekonstrukcję zamku wzniesionego przez Gasztołdów. Na tykocińskim zamku można się i stołować, i nocować- poczuj się raz  ,,panem i władcą”!

Anglicy mówią, że ,,mój dom jest moją twierdzą”- cóż, na Podlasiu znajdziecie twierdzę, która bywała domem dla zastępów stacjonujących w niej żołnierzy. Jeśli interesują Was militaria, polecamy odwiedzić Twierdzę Osowiec- uprzedzamy, to nie będzie ,,szybkie oprowadzonko”, bo nad obiektem czuwają prawdziwi pasjonaci, którzy o tym miejscu opowiadają z masą szczegółów.

Pałac Branickich w Choroszczy.
Twierdza Osowiec na przednówku

Kraina Otwartych Okiennic

Naszym ostatnim odkryciem jest Kraina Otwartych Okiennic- położony na południe od Białegostoku region, słynący z przepięknie zdobionych drewnianych domów. To właśnie od snycerki wokół okiennic wzięła nazwę ta kraina. Przyjedźcie tu najlepiej wiosną lub latem, gdy kwitną malwy albo drzewka owocowe. Dla nas to kwintesencja podlaskiej sielskości!

Domki z piernika czy Kraina Otwartych Okiennic?

Te miejscowości w Podlaskiem musisz odwiedzić

Białystok – stolica Podlasia

Choć nie może konkurować z Wrocławiem czy Krakowem o miano ikony polskiej turystyki, Białystok potrafi zaskoczyć. Przede wszystkim koniecznie zobaczcie piękny Pałac Branickich z ukwieconymi ogrodami i zielonym parkiem. Poza tym miasto zaimponowało nam siecią miejskich ścieżek rowerowych, ogromnym, cudem zachowanym, cmentarzem żydowskim i ciekawą wystawą o dawnym Białymstoku i  twórcy języka esperanto w Centrum im. Ludwika Zamenhofa

Pałac Branickich w Białymstoku.

Tykocin – miasteczko pełne historii

Tykocin to prawdziwa perełka. Wpadnijcie tu zobaczyć jedną z najpiękniejszych synagog w kraju, przejść się po klimatycznym brukowanym ryneczku i wypić pigwoladę w jednej z pysznych tykocińskich knajpek. To miasteczko wygląda jak plener filmowy – naprawdę!

Drewniana, zabytkowa zabudowa na rynku w Tykocinie.
Piękne wnętrze tykocińskiej synagogi.

Supraśl – uzdrowisko wśród lasów

Supraśl nawet nie tyle wygląda jak plener filmowy, co nim jest – ,,występował” ostatnio w jakiejś pasjonującej serialowej produkcji. Nie oglądaliśmy, więc nie zamierzamy jej oceniać, ale miasteczko ocenić możemy – i będzie to całkiem dobra nota. Bliskość Puszczy Knyszyńskiej i połączenie z GreenVelo gwarantują rozrywkę w słoneczne dni, a z kolei kilka ciekawych wystaw nie pozwoli się nudzić w czasie niepogody. No i Białystok właściwie ,,za rogiem”, dzięki czemu można urozmaicić wyjazd.

Klasztor i obronna cerkiew w Supraślu.

Augustów – podlaska stolica sportów wodnych

Jest tu ktoś, kto nigdy nie był w Augustowie? Serio? Choć naszym zdaniem to nie jest może najbardziej wyjątkowe z miejsc w województwie podlaskim, zdecydowanie można nazwać je mianem wodniackiego centrum aktywności. Bliskość kilku jezior i opcje spływu kajakowego Krutynią czy słynnym, zabytkowym Kanałem Augustowskim, a także piesze spacery i rowerowe wypady po lasach Puszczy Augustowskiej, czynią z Augustowa doskonałe miejsce do aktywnego wypoczynku.

Białowieża – w krainie żubra

Do Białowieży mamy spory sentyment – to tam totalnie zakochaliśmy się w polskiej przyrodzie. I nie, naprawdę nie chodzi tylko o żubry, choć tu rzeczywiście można je spotkać. Białowieża to również charakterystyczna podlaska zabudowa, restauracje, za których smakami tęsknimy i postać Simony Kossak, z której książkami przyrodniczymi warto się zapoznać przed przyjazdem w te strony.

Jeśli chodzi o Puszczę Białowieską i Białowieżę mamy dla Was kilka fajnych pomysłów na dłuuugi weekend.

Cerkiew w Białowieży.

Oblicza Podlasia

Podlaska Kuchnia

Jest jeszcze jeden ważny powód, dla którego dobrze jest wpaść na Podlasie – kuchnia podlaska! Od pysznie tłuściutkich kartaczy, przez suwalskie sękacze, po domowe sery, tatarskie pierekaczewniki i prozdrowotne zioła uprawiane organicznie, ,,jak przed wiekami”. Podlaska kuchnia pozwoli doskonale uzupełnić kalorie, stracone przy aktywny odkrywaniu regionu :).

Religijny tygiel

Przemierzając województwo podlaskie, nieraz natkniecie się na malutkie kościółki i piękne przydrożne kapliczki rozproszone wśród pól i zabudowań. Co jednak dla nas najciekawsze, na Podlasiu znajdziemy również świątynie grekokatolickie, prawosławne i… muzułmańskie. Przepiękne drewniane cerkiewki, święta góra Grabarka, jedyne w Polsce tatarskie meczety, cudem ostałe synagogi czy żydowskie cmentarze tak duże, jak ten w Białymstoku – wystarczy trochę ciekawości i otwartości, żeby uświadomić sobie, jak różnorodna religijnie była kiedyś Polska. Ślady tej wieloreligijności najlepiej widać właśnie na Podlasiu.

Meczet w Kruszynianach.

Podlaskie historie

Podlasie to również wiele interesujących historii- od Muzeum Zamenhofa, polskiego twórcy języka esperanto, przez losy bieżeńców, mnichów z klasztoru w Wigrach czy pograniczne opowieści. Zajrzyjcie do skansenu w Ciechanowcu, pokonajcie Szlak Tatarski i odnajdźcie wyjątkową pustelnię w Odrynkach. W trakcie Waszej podróży z pewnością wytropicie niejedną niesamowitą opowieść!

Pustelnia w Odrynkach nad Narwią z lotu żurawia.

Podlasie aktywne

A Wy? Jakie miejsca polecacie w woj. podlaskim? Czujecie tę magię czy może wolicie jeździć w inne krańce Polski? Dajcie znać!

Podlasie to jedno z naszych ulubionych rowerowych miejsc w kraju. Szlak Green Velo rozpropagował koncept rowerowych wakacji- niezależnie, czy wybierzecie właśnie tę trasę czy jakąkolwiek inną, z pewnością zauroczy Was odkrywanie Podlasia z rowerowego siodełka. Podlasie to doskonałe miejsce do stawiania pierwszych rowerowych kroków lub podróży z rodziną. Polecamy!

Podlasie doskonale sprawdzi się też jako propozycja dla wodniaków. Pływanie wpław, kajaki, żaglówki a może… spływ tratwą mieszkalną po Biebrzy? Krystalicznie czysta woda aż zachęca do korzystania!

7 komentarzy

  1. Podlasie jest według mnie bardzo niedoceniane a szkoda bo naprawdę jest niesamowicie piękne i malownicze 🙂 mnie zawsze wprawia w taki relaks jak tylko się tam pojawiam także polecam każdemu zestresowanemu i zapędzonemu człowiekowi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz