Giewont bez kolejek? Relacja z jesiennego wypadu w Tatry.

Całe lato korciło nas, żeby w końcu pojechać w Tatry. Mieszkamy tak blisko, a tak rzadko w nich bywamy. Gdy tylko nadarza się jakieś święto, dłuższy weekend lub zachęcająca do długich wędrówek letnia pogoda, przed oczami stają nam korki na Zakopiance oraz tłok na szlakach i niestety… odpuszczamy. Trudno, wybieramy wtedy bardziej spokojne szlaki Beskidu…