Wskakujemy na siodełka i jedziemy dalej przez Jurę Krakowsko-Częstochowską, a dokładniej rowerowym Szlakiem Orlich Gniazd, kontynuując tym samym naszą wcześniejszą opowieść. Kolejny dzień zaczęliśmy z pięknym porannym widokiem na zamek w Bobolicach, racząc się śniadaniem na przyhotelowym tarasiku.

Zamek w Bobolicach. Pierwsza taka rekonstrukcja w Polsce.

Z rana niespiesznie skonsumowaliśmy ciasto drożdżowe z bobolickimi konfiturami, ręcznie robionymi na potrzeby hotelowej restauracji (polecamy truskawkę z rabarbarem-mhmh…), aby nabrać energii przed porannym zwiedzaniem zamku. Bobolice są fascynującym przykładem podniesienia tak zaniedbanego obiektu z ruiny.

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską zamek Bobolice

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską zamek Bobolice

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską zamek Bobolice

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską zamek Bobolice

Rodzina Laseckich ponad 12 lat próbowała zabezpieczyć mury i przywrócić im ich świetność, a tablice informacyjne pozwalają zrozumieć i docenić ogrom przedsięwzięcia.

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską zamek Bobolice

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską zamek Bobolice

Zamek podupadał już od czasów potopu szwedzkiego, choć zamieszkiwany był jeszcze do XVIII wieku. Gdy w XIX wieku ktoś natrafił na skarb schowany w podziemiach zamku, teren został kompletnie splądrowany, po wojnie natomiast podbierano stamtąd kamień i wykorzystywano do budowy drogi. Właściciel podjął się ogromnego wysiłku ratując obiekt, przecierając biurokratyczne szlaki i stawiając czoła krytykom, którzy najchętniej pozostawiliby na miejscu kolejną, niszczejącą romantyczną ruinę.

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską zamek Bobolice

Choć wnętrze zamku jest dość skromne, cieszyła nas możliwość wyobrażenia sobie, jak mógł wyglądać przed najazdem Szwedów. Na Jurze ruin zamków nie brakuje, a nie każdemu łatwo sobie na ich podstawie zwizualizować skalę  przedsięwzięcia Kazimierza Wielkiego. Tak więc dobrze, że chociaż w Bobolicach można przysiąść przy drewnianym stole obrad, zbadać widnokrąg przez wąskie zamkowe okno czy też posłuchać opowieści o zaginionym tunelu łączącym Bobolice z Mirowem.rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską zamek Bobolice

Może nie przez tunel, a rowerami, ale to właśnie do zamku w Mirowie oddalonego zaledwie o kilkanaście minut drogi, udaliśmy się w następnej kolejności. Zeszliśmy z rowerów i wybraliśmy się na niedługi spacer dookoła zamku i po okolicznych jurajskich skałkach. W oddali widniały dumne mury zamku w  Bobolicach.

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską zamek Mirów

Ruiny w Mirowie również należą do rodziny Laseckich. Obecnie trwają prace konserwatorskie zabezpieczające obiekt przed dalszym zniszczeniem- docelowo ma on zostać udostępniony turystom, ale nam dane było go podziwiać  jedynie z zewnątrz.

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską

Naszym następnym celem były Żarki, choć w sumie można górnolotnie stwierdzić, że sama droga była tym celem- znów, piękne pejzaże, delikatne pagórki i malownicze pola.

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską

Niestety tego dnia upały dawały się we znaki i po południu musieliśmy zarzucić nasze ambitne plany dojechania dalej niż Żarki. Co nas zaprowadziło do tego miejsca? Myślcie sobie, co chcecie, ale … kompleks zabytkowych stodół. Gdy tylko to hasło rzuciło nam się w oczy na mapie, już wiedzieliśmy że chcemy sprawdzić, o co może chodzić.

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską Żarki zabytkowe stodoły

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską Żarki zabytkowe stodoły

Stodoły wybudowano na obrzeżach miasta, bo wąska zabudowa Żarek nie pozwalała okolicznym rolnikom efektywnie składować swoich towarów. Dzięki temu posunięciu w miejscowości rozkwitł handel, co widoczne jest do dziś na największym w okolicy targowisku. Imponuje liczba tych stodół, choć nawet my nie zabawiliśmy przy nich za długo, głównie ze względu na temperaturę.

Udało nam się jeszcze zobaczyć dawną synagogę i kirkut w Żarkach. W  mieście były swojego czasu aż trzy cmentarze żydowskie, ale do dziś ostał się tylko najnowszy. Sam kirkut jest ciągle w bardzo dobrym stanie i należy do jednych z najlepiej zachowanych na Jurze.

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską kirkut w Żarkach

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską kirkut w Żarkach

Niektóre nagrobki mają ozdobne płaskorzeźby lub inskrypcje w języku polskim, wystarczy się uważnie przyjrzeć, by je odszukać. Z kolei dawna synagoga pełni obecnie funkcje lokalnego ośrodka kultury. Cały budynek, w tym zabytkowe fasady, został niedawno gruntownie odnowiony.

rowerowy Szlak Orlich Gniazd przez Jurę Krakowsko Częstochowską synagoga w Żarkach

Cieszy fakt, że mieszkańcy Żarek pielęgnują pamięć o swoich dawnych mieszkańcach, nie tylko remontując i dbając o dawne obiekty, ale również tworząc specjalny szlak tematyczny poświęcony miejscowej ludności żydowskiej. Na tle wielu polskich miast wypadają w tym aspekcie bardzo korzystnie.

Po Żarkach wyruszyliśmy do Myszkowa (tu niestety nieprzyjemny kawałek trasy drogą wojewódzką), aby spokojnie odpocząć od skwaru, oczekując na pociąg powrotny do Krakowa. Powietrze było gorące i parne, lecz szczęśliwe burza złapała nas dopiero w Krakowie. Na następny raz muszą więc poczekać okolice Częstochowy i kolejne zamki…

Dodatkowe informacje

  • Jeśli przypadkiem ciągle kogoś nie przekonaliśmy, polecamy małą „wersję demo”: https://www.youtube.com/watch?v=CQDx7yvI0IY& (no i „czytała Krystyna Czubówna”, więc tym milszy filmik).
  • Noclegów na Jurze można szukać na oficjalnej stronie Szlaku : http://www.orlegniazda.pl/, jak i zwyczajnie na google maps (szczególnie mniejsze prywatne kwatery). Ceny zaczynają się od 30-40 złotych za osobę w pokoju dwuosobowym. Za jedną noc często trzeba dopłacić.
  • Rowery w pociągu można przewieźć za dodatkową opłatą i przy rezerwacji.
  • Opłata za wstęp obowiązuje jedynie na Zamku w Ogrodzieńcu i w Bobolicach.

Nasz rowerowy Szlak Orlich Gniazd na mapie

Podobał Wam się wpis? Zainspirowaliśmy? A może macie inne opinie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach, to dla nas bardzo ważne!

Opt In Image

Zapisz się do naszego newslettera!

Podobał Ci się artykuł na Polska Po Godzinach? Chcesz mieć pewność, że nie ominą Ciebie najnowsze wpisy? Zamów nasz newsletter by być na bieżąco.